W "El Chiringuito" mocno o Lewandowskim. Bardzo mocno

Robert Lewandowski nie zaliczył udanego debiutu na San Siro. Polak zaprezentował się ze słabej strony, a jego FC Barcelona przegrała 0:1 z Interem Mediolan w Lidze Mistrzów. Krytycznie na temat gry napastnika wypowiedział się dziennikarz Josep Pedrerol.

We wtorek o 21:00 FC Barcelona zagrała na wyjeździe z Interem Mediolan w Lidze Mistrzów. Od pierwszych minut w tym spotkaniu na boisku pojawił się Robert Lewandowski. Był to debiut Polaka na stadionie San Siro. Lepszy w tym meczu okazał się włoski klub i ostatecznie wygrał 1:0 po golu Hakana Calhanoglu. 

Zobacz wideo Nowa Iga Świątek. Jednak Djoković, a nie Nadal? [Sport.pl LIVE]

Josep Pedrerol krytykuje Lewandowskiego. "Martwi mnie"

Robert Lewandowski nie zaprezentował się najlepiej w tym spotkaniu. Polak miał bardzo mało okazji do zdobycia bramki i w świetny sposób wyłączyła go z gry obrona Interu Mediolan. Występ napastnika skomentował w krótkich słowach hiszpański dziennikarz Josep Pedrerol. - Lewandowski mnie martwi. Nie brał udziału w dwóch najważniejszych meczach w tym sezonie - powiedział w programie "El Chiringuito", nawiązując do meczu z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów (0:2), w którym 34-latek również zagrał słabo. 

To nie pierwszy raz, gdy Pedrerol krytycznie wypowiada się na temat kapitana reprezentacji Polski. - Nie ma znaczenia, że strzelił trzy gole drużynie, która i tak odpadnie po fazie grupowej. Obecnie zdobywa bramki w meczach, które są rozstrzygnięte. Niech strzeli w półfinale Ligi Mistrzów albo chociaż 1/8. Cenię napastników, którzy zdobywają bramki w najtrudniejszych momentach - powiedział kilka tygodni temu w tym samym programie. 

Za to zagranie ręką Dumfriesa Barcelona nie otrzymała rzutu karnegoSkandal w meczu Barcelony. "Niewiarygodna decyzja na tak wysokim poziomie"

W starciu z Interem rozczarował nie tylko Lewandowski, ale także cała drużyna. Po porażce z Interem, sytuacja katalońskiego klubu w Lidze Mistrzów bardzo się skomplikowała. "Porażka w Monachium i porażka w Mediolanie. Żeby awansować do kolejnej fazy Ligi Mistrzów, Barcelona potrzebuje sześciu punktów na Camp Nou." - napisali dziennikarze "Marki" po meczu. 

Więcej tego rodzaju treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Obecnie FC Barcelona zajmuje trzecie miejsce w grupie z dorobkiem trzech punktów. Do liderującego Bayernu Monachium traci sześć punktów, a do zajmującego drugie miejsce Interu, trzy. Szansę na poprawienie wyników w Lidze Mistrzów ekipa Xaviego będzie miała już w środę 12 października o 21:00. Tego dnia ponownie zmierzy się z Interem Mediolan, ale tym razem na własnym stadionie. 

Italy Soccer Champions LeagueXavi nie wytrzymał po skandalu. "Jestem oburzony. Niech sędzia przyjdzie i to wyjaśni"

Więcej o: