Skandal w meczu Rangers - Napoli. Szkoci ruszyli na włoskich piłkarzy [WIDEO]

Do szokujących scen doszło po środowym meczu Rangers FC przeciwko SSC Napoli w ramach drugiej kolejki fazy grupowej piłkarskiej Ligi Mistrzów. Po końcowym gwizdku szkoccy kibice próbowali wtargnąć na murawę i zaatakować piłkarzy rywala. Na szczęście na czas zatrzymała ich ochrona.

To nie był udany wieczór dla piłkarzy i kibiców Rangers FC. Szkocka drużyna przegrała na Ibrox w środowym meczu fazy grupowej Ligi Mistrzów z SSC Napoli 0:3. Fani gospodarzy po końcowym gwizdku chcieli dać upust swojej frustracji i próbowali zaatakować zawodników włoskiej drużyny, którzy jeszcze pozostawali na murawie. Na szczęście na czas zareagowała ochrona.

Zobacz wideo BAYERN - BARCELONA. Bayern rozszarpał Barcę! Błąd Lewandowskiego przy stracie gola?

"Kibice" Rangers chcieli wyładować swoją złość i zaatakować piłkarzy Napoli

Po spotkaniu najbardziej fanatyczni kibice drużyny z Glasgow dali wyraz swojej złości. Grupka chuliganów zeszła na dolne części trybun stadionu Ibrox i usiłowała wtargnąć na murawę, by zaatakować piłkarzy Napoli, którzy pozostawali na boisku. Byli to zawodnicy rezerwowi, którzy nie pojawili się na nim w trakcie meczu, ale właśnie kończyli trening przed zejściem do szatni - informuje  calcionapoli24. Kibiców w porę zatrzymała ochrona. Nagranie można zobaczyć poniżej.

 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Piotr ZielińskiZieliński zmarnował dwa karne. Włosi nie zostawili na nim suchej nitki

Spotkanie Rangers - Napoli w związku ze śmiercią królowej Elżbiety II zostało przełożone o jeden dzień, bo początkowo planowane było na wtorek. Wobec żałoby narodowej i przygotowań do pogrzebu monarchini Brytyjczycy dysponują teraz ograniczoną dostępnością policji. Tym samym na stadion nie wpuszczono fanów z Włoch z obawy przed incydentami. Okazało się, że te sprawili sami Szkoci.

Trudny powrót Rangers FC do piłkarskiej Ligi Mistrzów

Drużyna Rangers FC wróciła do Ligi Mistrzów UEFA po 12 latach przerwy, kiedy to w sezonie 2010/11 w fazie grupowej mierzyła się z Manchesterem United, Valencią i Bursasporem. Kibice szkockiego klubu nie tak wyobrażali sobie powrót na europejskie salony. Po dwóch meczach bilans Rangersów to 0 punktów, 7 straconych bramek i ani jednej zdobytej.

Arkadiusz Milik i Angel Di MariaMilik i Di Maria nie wierzą w decyzję trenera Juventusu. "Musiałem"

W pierwszym meczu ekipa prowadzona przez Giovanniego van Bronckhorsta doznała sromotnej klęski z Ajaxem Amsterdam, z kolei w minioną środę lekcji futbolu udzielili jej piłkarze Napoli. Włosi wygrali 3:0 po golach Politano, Raspadoriego i Ndombele. Wynik mógł być jeszcze okazalszy, gdyby nie fakt, że Piotr Zieliński nie wykorzystał rzutu karnego, ani nawet jego powtórki.

Więcej o: