Piotr Zieliński dwa razy spudłował karnego. "Coś niemożliwego" [WIDEO]

Piotr Zieliński, pomocnik Napoli i reprezentacji Polski, dokonał w wyjazdowym meczu Ligi Mistrzów z Rangers FC (3:0) czegoś niesamowitego. Zmarnował rzut karny i jego powtórkę!

Była 55. minuta mecz. James Sands sfaulował jednego z rywali i sędzia odgwizdał rzut karny dla Napoli. Do piłki podszedł Piotr Zieliński. Chciał strzelić w róg, ale jego intencje wyczuł bramkarz Allan McGregor i odbił piłkę. Dopadł jednak do niej Matteo Politano i strzelił gola.

Zobacz wideo Lewandowski i Salihamidzić pod szatnią. Wyjątkowe ujęcia

Polsat Sport/Twitter-screenMilik strzela w Lidze Mistrzów. Trafił już w 4. minucie meczu [WIDEO]

Dwa pudła Zielińskiego z karnych

To jednak nie był koniec emocji w tej akcji. Sędzia nakazał bowiem powtórkę rzutu karnego, bo jeden z zawodników zbyt szybko wbiegł w pole karne. Piotr Zieliński znów podszedł do piłki i znów nie zdobył gola! Tym razem dobitki jednak nie było. Reprezentant Polski nie miał w tym meczu szczęścia. W trzeciej minucie spotkania po jego strzale piłka trafiła w słupek. - Coś niemożliwego - powiedział komentujący to spotkanie w Polsacie Sport Marcin Feddek.

Co ciekawe, w tym meczu był trzeci rzut karny. W 67. minucie Borna Barisic zagrał piłkę ręką w polu karnym. Tym razem jedenastkę wykorzystał Politano. Dzięki temu Napoli prowadziło na wyjeździe z Glasgow Rangers 1:0 w meczu drugiej kolejki Ligi Mistrzów. W końcówce spotkania Włosi podwyższyli prowadzenie i ostatecznie wygrali 3:0. Drugą bramkę zdobył Rapadori (85.), a trzecią Ndombele (91.)

Po dwóch kolejkach Napoli ma 6 pkt i jest liderem grupy A. Liverpool i Ajax mają po 3 pkt, za to Rangers mają 0 pkt. W następnej kolejce Ajax zmierzy się z Napoli, a Liverpool z Rangersami.

Więcej o: