Kibic w ciężkim stanie po burdach na stadionie podczas meczu Ligi Mistrzów

Olympique Marsylia przegrał u siebie 0:1 z Eintrachtem Frankfurt w 2. kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów. W trakcie spotkania doszło do skandalicznych wydarzeń na trybunach, gdzie grupy kibiców obu drużyn wszczęły burdy. Jeden z poszkodowanych fanów trafił w ciężkim stanie do szpitala.

Portal "Hessenschau" opisał przypadek jednego z kibiców Eintrachtu, który wraz ze swoją partnerką udał się w liczącą ponad 1000 kilometrów drogę do południowej Francji, aby na żywo obejrzeć mecz z Olympique Marsylia. Pierwsze problemy spotkały kibiców gości na ulicach miasta. Niektórzy fani z Frankfurtu nie dali rady wsiąść nawet do autobusów, który zabierał kibiców na Stade Velodrome i nie obejrzeli meczu.

Zobacz wideo Od lat 90. zarobki piłkarzy w Wielkiej Brytanii wzrosły 1500 proc. Jak to możliwe?

Todd Boehly, Jurgen KloppJuergen Klopp wyśmiał pomysł Boehly'ego

Burdy na trybunach podczas meczu OM z Eintrachtem

Przypadek jednego z kibiców Eintrachtu Frankfurt pokazał, że przegapienie meczu nie byłoby takie złe. W trakcie spotkania grupy fanów obu drużyn rzucały w siebie petardami i strzelały racami. Członek zarządu Eintrachtu, Philipp Reschke przyznał, że jeszcze nigdy nie spotkał się z taką "falą agresywności", jak w przypadku ultrasów klubu z Marsylii.

Reschke mimo wszystko nie chciał bagatelizować wykroczeń zwolenników Eintrachtu. Władze klubu biorą pod uwagę scenariusz, że UEFA wymierzy karę za zachowanie kibiców również gościom. Wśród możliwych sankcji wymienia się między innymi brak możliwości wejścia kibiców na stadion podczas domowych meczów zespołu z Frankfurtu w Lidze Mistrzów.

Drastyczna relacja zaatakowanego kibica

Opisywany przez portal "Hessenschau" kibic od wtorkowego wieczoru przebywa w szpitalu w Marsylii. Po około 10 minutach od wejścia na trybuny mężczyzna został trafiony racą wystrzeloną z sektora kibiców OM. - Michael dostał w kark. Myśleliśmy, że uszkodzona została tętnica szyjna - opowiedziała partnerka kibica, Christina, która próbowała zatamować krwawienie.

Tuż po ciosie racą, kibic upadł na znajdujące się obok jego miejsca schody. W efekcie złamał trzy żebra i kręg szyjny. Niewykluczone, że będzie konieczna operacja. Póki co mężczyzna w ogóle nie może poruszać lewą ręką. - Byłam z nim na oddziale intensywnej terapii do 3:00 nad ranem zeszłej nocy. Reaguje, ani przez sekundę nie był nieprzytomny, ale bardzo przeżywa tę sytuację - opisywała kobieta.

Bundesliga. Thomas Muller z BayernuMuellera czekała fatalna wiadomość po meczu z Barceloną. Od razu popędził do domu

Christina w rozmowie z "Hessenschau" przyznała, że żałuje, iż "namówiła swojego partnera do odwiedzenia stadionu, a znacznie lepszym wyborem byłoby spędzenie tego dnia na plaży". Michael nie jest jedyną osobą, która ucierpiała w wyniku starć kibiców obu ekip. W niemieckich mediach czytamy, że osób z drobnymi urazami jest co najmniej kilkanaście. "Wielu kibiców Eintrachtu było zszokowanych tym, czego doświadczyli" - napisano w artykule. Źródło nie poinformowało też, czy francuska policja podejmie jakiekolwiek kroki mające na celu ustalić tożsamość osób, które wywołały burdy na trybunach. 

Najbliższe spotkanie na Stade Velodrome w Marsylii w ramach Ligi Mistrzów ma się odbyć 4 października. Rywalem Olympique'u będzie Sporting Lizbona

Więcej o: