Wielka kontrowersja w meczu Bayernu z Barceloną. Dembele padł i się zaczęło [WIDEO]

Pierwsza połowa meczu Bayernu Monachium z FC Barceloną zakończyła się wynikiem 0:0. Ta część spotkania przyniosła dużą kontrowersję w postaci niepodyktowanego rzutu karnego dla gości. Czy zawodnikom Xaviego Hernandeza należał się rzut karny?

Od początku Bayern Monachium i FC Barcelona postawiły na ogromną intensywność w dzisiejszym spotkaniu. Oglądamy mecz od bramki do bramki z drobną przewagą Katalończyków, która mogła zostać nagrodzona rzutem karnym.

Zobacz wideo Tyle zarabia Grbić w reprezentacji Polski. Jak wygląda jego przyszłość? [Sport.pl LIVE]

Czy FC Barcelonie należał się rzut karny? Zdania są podzielone

Na prawej stronie boiska mieliśmy pojedynek szybkościowy francuskiego skrzydłowego z kanadyjskim defensorem Bayernu, po którym Dembele upadł w polu karnym Bawarczyków. Sędzia i VAR ostatecznie nie zdecydowali na podyktowanie jedenastki.

Więcej informacji znajdziecie na Gazeta.pl

Sytuacja z pierwszej połowy budzi odmienne opinie wśród ekspertów oraz kibiców. "Moim zdaniem karny" -mówił Roman Kołtoń w studio Polsatu Sport. Z Kołtoniem nie zgodził się jednak Tomasz Hajto, również obecny w studio. - Ja mam pogląd z perspektywy boiska, tam nie ma karnego - stwierdził były reprezentant Polski.

"Relacja z powrotu Roberta Lewandowskiego do Monachium w Sport.pl i na Gazeta.pl oraz w naszych mediach społecznościowych. W Monachium jest Dominik Wardzichowski, nasz korespondent na wielki hit Ligi Mistrzów Bayern - Barcelona."

Więcej o: