Mueller zapytany o Lewandowskiego. Tylko się uśmiechnął i odpowiedział

Po meczu Bayernu Monachium z Interem Mediolan o powrót Lewandowskiego został zapytany Thomas Mueller, piłkarz mistrzów Niemiec. Niemiecki pomocnik tylko się uśmiechnął, po czym dodał: Będzie ciężko, ale ciepło.

Robert Lewandowski w środę przeszedł samego siebie. W pierwszym meczu w Barcelonie w Lidze Mistrzów, wygranym przez jego zespół aż 5:1, strzelił hat-tricka. Współpraca polskiego napastnika z Ousmane Dembele sprawiła, że z łatwością przebijali się przez obronę Viktorii Pilzno, która na Camp Nou nie miała właściwie nic do powiedzenia, o czym pisał w swoim tekście Bartłomiej Kubiak.

Zobacz wideo Najważniejszy piłkarz Barcelony. "Największy talent La Masii od czasu Messiego" [Sport.pl LIVE]

Przed Barceloną i Robertem Lewandowskim teraz najtrudniejsze zadanie w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Zespół Xaviego pojedzie do Monachium na mecz z Bayernem. Po środowym meczu z Interem Mediolan, wygranym przez Bayern 2:0, o przyjazd Lewandowskiego został zapytany Thomas Mueller.

Hiszpańskie gazety po kapitalnym występie LewandowskiegoHiszpanie odlecieli po wyczynie Lewandowskiego. "Niemożliwy do powtórzenia"

Mueller tylko się uśmiechnął na pytanie o Lewandowskiego

Niemiecki piłkarz jedynie się uśmiechnął na myśl o spotkaniu z Lewandowskim w przyszłym tygodniu. - Będzie ciężko, ale ciepło - odparł, cytowany przez "Sport1".

Po meczu Barcelony z Viktorią Pilzno o to samo został zapytany Lewandowski, który unikał jednak jednoznacznych odpowiedzi. - Wiem, że cały następny tydzień będzie dla nas bardzo ważny. Nie mówię tylko o Lidze Mistrzów. Jeszcze nie myślałem o meczu z Bayernem. Mamy do niego kilka dni. W każdym spotkaniu musimy teraz udowadniać, że umiemy grać dobrze. Przed nami trudne mecze, na które musimy być gotowi - podkreślił polski napastnik.

Spotkanie Bayernu Monachium z FC Barceloną odbędzie się już we wtorek, 13 września. Pierwszy gwizdek sędziego zabrzmi o godz. 21:00. Relacja z powrotu Roberta Lewandowskiego i meczu Ligi Mistrzów na Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: