Pogromcy Lecha Poznań nie ułatwili sobie drogi do Ligi Mistrzów

Pogromca Lecha Poznań z pierwszej rundy eliminacji Ligi Mistrzów, Karabach Agdam zremisował 0:0 z Viktorią Pilzno w pierwszym meczu ostatniej rundy kwalifikacji. Przed rewanżem w nieco bardziej uprzywilejowanej sytuacji będzie więc czeska drużyna.

Karabach Agdam rozpoczął zmagania w eliminacjach do tegorocznej edycji Ligi Mistrzów od dwumeczu z Lechem Poznań. Kibice mistrzów Polski z pewnością będą chcieli o nim jak najszybciej zapomnieć - co prawda pierwszy mecz wygrali 1:0, ale w rewanżu dostali solidną lekcję i po porażce aż 1:5 odpadli z rywalizacji.

Zobacz wideo Dlaczego piłkarze tak dużo zarabiają?

Germany Soccer BundesligaKolejny piłkarz odchodzi z Bayernu. 16 mln euro za 20-latka

Droga Karabachu i Viktorii do czwartej rundy eliminacji LM

W drugiej rundzie eliminacji azerski klub wyeliminował szwajcarski FC Zurych (5:4 w dwumeczu), choć w rewanżu potrzebowali dogrywki. W trzeciej rundzie nieco łatwiej poradzili sobie z węgierskim Ferencvarosem - po remisie na własnym stadionie 1:1, w rewanżu Karabach wygrał 3:1 i awansował do czwartej rundy.

Viktoria Pilzno rozpoczęła zmagania w eliminacjach LM od drugiej rundy, w której bez problemu wygrała z HJK Helsinki (2:1 i 5:0). Nieco więcej problemów w trzeciej rundzie czeskiej drużynie sprawił Sheriff Tyraspol, ale i tym razem klub z Pilzna dwukrotnie był lepszy, wygrywając oba spotkania po 2:1.

Bez bramek w Baku

Pierwsza połowa środowego starcia na stadionie im. Tofiqa Bahramova stanęła pod znakiem wyraźnej przewagi Karabachu. Dobre okazje do wpisania się na listę strzelców mieli Ramil Szejdajew, Kady i Ibrahima Wadji, ale dobrze dysponowany był bramkarz gości Jindrich Stanek. Drużyna Viktorii ograniczała się do sporadycznych ataków, ale generalnie nie była w stanie przeciwstawić się groźnej ofensywnie gospodarzy.

W drugiej połowie ponownie to Karabach był stroną przeważającą, natomiast w drużynie Viktorii znakomity mecz rozgrywał Stanek, który wybronił kilka znakomitych okazji piłkarzy z Azerbejdżanu. Po przerwie najlepszą okazję do strzelenia gola miał Abdellah Zoubir, ale i tym razem lepszy był bramkarz czeskiego zespołu.

Dario Benedetto i Carlos ZambranoSkandal w szatni Boca Juniors. W przerwie meczu doszło do bijatyki

Mecz ostatecznie zakończył się bezbramkowym remisem, co stawia Viktorię Pilzno w nieco bardziej uprzywilejowanej pozycji przed rewanżem. Mecz decydujący o awansie do fazy grupowej Ligi Mistrzów odbędzie się we wtorek, 23 sierpnia o godzinie 21:00.

Więcej o: