Strzelił gola i wyleciał z boiska. Sędzia okazał się bezlitosny [WIDEO]

Kristall Mani Ingason został antybohaterem meczu pomiędzy Malmoe FF i Vikingur Reykjawik w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. 20-letni pomocnik drużyny gości co prawda strzelił gola wyrównującego na 1:1, ale już po chwili osłabił swój zespół. Sędzia usunął do z boiska za niesportowe zachowanie wymierzone w kierunku kibiców gospodarzy.

Nie tylko Lech Poznań we wtorek rozpoczął walkę o awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Mecze pierwszej rundy eliminacyjnej odbyły się także na siedmiu innych stadionach w Europie, w tym Malmoe, gdzie mistrzowie Szwecji zmierzyli się z islandzkim Vikingur Reykjawik. Spotkanie dostarczyło wielu emocji i zakończyło się ostatecznie zwycięstwem gospodarzy 3:2. Goście mieli szansę osiągnąć lepszy wynik, gdyby nie głupie zachowanie jednego z ich piłkarzy

Zobacz wideo Ile Robert Lewandowski zarobi, jeśli przejdzie do Barcelony?

Od bohatera do zera w zaledwie kilka sekund. Absurdalna czerwona kartka piłkarza Vikingura Reykjawik

Kristall Mani Ingason, bo o nim mowa, w 38. minucie doprowadził do wyrównania na 1:1. Wcześniej prowadzenie Malmoe FF dał Martin Olsson. 20-letni pomocnik z Islandii sprytnym strzałem pokonał bramkarza szwedzkiej drużyny i rozpoczął świętowanie. Problem w tym, że zrobił to w bardzo nieodpowiedzialny, żeby nie powiedzieć głupi sposób.

Inaki WilliamsHiszpania traci Inakiego Williamsa. Zagra dla innej reprezentacji na MŚ 2022

Ingason podszedł bowiem do sektora zajmowanego przez kibiców Malmoe i wymownie przyłożył palec do ust, pokazując im, by się uciszyli. Momentalnie został głośno wygwizdany, a jego zachowania nie docenił także sędzia prowadzący mecz, Dumitru Muntean. Mołdawski arbiter pokazał piłkarzowi Vikingura żółtą kartkę za niesportowe zachowanie. Pech chciał, że był to już drugi kartonik na koncie Ingasona, który wcześniej został ukarany za symulowanie. Ostatecznie obejrzał zatem czerwoną kartkę. Całą sytuację można zobaczyć na filmie poniżej. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Osłabiona drużyna Vikingura, straciła kolejne bramki. Gole dla Malmoe FF strzelali doświadczony napastnik Ola Toivonen i serbski pomocnik Veljko Birmancevic. W doliczonym czasie gry rozmiary porażki gości zmniejszył jeszcze Helgi Gudjonsson. Rewanż odbędzie się 12 lipca w Reykjawiku. 

Lech Poznań-Karabach AgdamEksperci jednoznacznie komentują Lech - Karabach. "Potrzebny superplan"

Więcej o: