Polska jako pierwsza zbojkotowała decyzję UEFA, gdy sowieckie czołgi wjechały do Pragi

Michał Kiedrowski
Gdy 54 lata temu Sowieci postanowili zdławić Praską Wiosnę, w europejskim futbolu wybuchł kryzys, jaki mamy dziś w związku z wojną w Ukrainie. Układ sił był jednak zupełnie inny. Nieudolna reakcja UEFA spowodowała, że to ją zbojkotowano, a nie agresorów.

A wśród tych agresorów była Polska. Czołgi Ludowego Wojska Polskiego wjechały na teren Czechosłowacji tak samo jak inne wojska - jak się wtedy mówiło - "bratnich narodów": ZSRR, Bułgarii, Węgier i NRD. Z państw Układu Warszawskiego tylko Rumunia odmówiła, a nawet potępiła wysłanie żołnierzy do tłumienia Praskiej Wiosny w Czechosłowacji. Natomiast Albania, która formalnie zawiesiła członkostwo w Układzie Warszawskim w 1961 r., po interwencji wystąpiła z tego sojuszu. 

Zobacz wideo

Komuniści zakończyli Praską Wiosnę inwazją w 1968 r.

Praska Wiosna była w Czechosłowacji okresem demokratyzacji i liberalizacji w państwie rządzonym przez partię komunistyczną: zniesiono cenzurę, zezwolono na wolność zrzeszania się, odsunięto od władzy tzw. partyjny beton, wprowadzono reformy gospodarcze ograniczające monopol państwa. Zmiany w Czechosłowacji odbiły się szerokim echem w innych państwach tzw. obozu socjalistycznego. Polacy też zaczęli się domagać reform. 

Grzegorz KrychowiakKrychowiak o Lewandowskim. "Jego zachowanie negatywnie wpływało na zespół"

Komuniści z ościennych krajów zakończyli czechosłowackie eksperymenty w nocy z 20 na 21 sierpnia 1968 r. Na terytorium Czechosłowacji wkroczyło w pierwszym rzucie 250 tys. żołnierzy z ZSRR, Polski, Bułgarii, Węgier i NRD. To była taka sama agresja jak ta, której doświadczyła teraz Ukraina. Czesi i Słowacy nie stawiali jednak większego oporu. Wojsko zostało w koszarach. Cywile wznosili barykady i obrzucali wrogie czołgi koktajlami Mołotowa. W protestach wobec inwazji zginęło 90 osób, ponad 800 zostało rannych. – Widziałem sowieckie czołgi rozbijające arkady na głównym placu i zakopujące kilka osób w gruzach. Widziałem, jak dowódca czołgu zaczął dziko strzelać w tłum – wspominał późniejszy prezydent Czechosłowacji Vaclav Havel, uczestnik protestów. 

Władze kraju zostały aresztowane i wywiezione do Moskwy. Tam podały się do dymisji. W Czechosłowacji nowe władze rozpoczęły okres represji, które dotknęły m.in. czterokrotnego mistrza olimpijskiego Emila Zatopka, który zmuszony został do pracy w kopalni uranu. 

Państwa zachodnie protestowały przeciwko zbrojnej agresji na Czechosłowację, ale skończyło się tylko na słowach.  

UEFA problemu nie widziała, zareagował Celtic Glasgow

I podobnie jak teraz z Rosją i Białorusią, tak wtedy organizacje sportowe próbowały reagować na bandyckie postępowanie agresorów. I podobnie jak teraz pierwsi zareagowali przedstawiciele drużyn, które miały grać z zespołami z tzw. państw socjalistycznych. Telegram do UEFA w sprawie meczu Pucharu Europy z drużyną Ferencvárosu wysłał prezes Celticu, Robert Kelly: 

Wobec bezprawnej i zdradzieckiej inwazji na Czechosłowację siły rosyjskich, polskich i węgierskich oraz dla wsparcia narodu czeskiego, my, Celtic Football Club, uważamy, że żaden zachodnioeuropejski klub piłkarski nie powinien być zmuszany do wypełniania żadnych zobowiązań piłkarskich, w żadnym z tych krajów.

Szkocki klub był wtedy jedną z najlepszych drużyn Europy. W 1967 r. zdobył Puchar Europy. Jego głos miał znaczenie. Kelly domagał się wyrzucenia z rywalizacji w pucharach wszystkich drużyn, których wojska najechały Czechosłowację. – Mecze w Europie Wschodniej byłyby trudne i niebezpieczne – dodał Kelly.

Maciej Jankowski może trafić do Wieczystej KrakówAleż to byłby mecz. Smuda i Wieczysta kontra gospodarz mundialu

Jego zdanie poparły Milan, który miał grać z Lewskim Sofia, i FC Zurich, któremu losowanie wyznaczyło za rywala zespół Carl-Zeiss Jena z NRD. Do koalicji przeciwników grania z agresorami dołączyły też Szwecja i Luksemburg. W geście protestu Szwajcaria odwołała towarzyski mecz z Polską. 

"Nie mieszajmy sportu z polityką" – protest Celticu został potępiony nawet na Zachodzie

Znamienne, że protestu Celticu nie poparł brytyjski rząd. – Jeśli raz pozwoli się, by poglądy polityczne miały wpływ na organizację sportowych rozgrywek, rezultatem będzie chaos – powiedział minister sportu Dennis Howell z Partii Pracy.  

Wyrazem braku jedności w potępieniu inwazji była postawa Leeds United. Piłkarze angielskiego klubu pojechali na Węgry i 11 września rozegrali rewanż finału Pucharu Miast Targowych, z Ferencvárosem. Mecz zakończył się remisem 0:0, a Leeds wywalczyło trofeum rozgrywek, które wtedy toczyły się niezależnie od UEFA. – Będziemy potępiani przez wielu ludzi za to, że nie odmówiliśmy gry z mistrzem Węgier. Niestety, piłka nożna jest wciąż używana jako broń na politycznej arenie. Uważam, że polityczne opinie nie powinny ingerować w sport w żaden sposób – powiedział Don Revie, trener Leeds.

UEFA podjęła decyzję i przeprowadziła nowe losowanie

UEFA nie uległa jednak groźbom, bo bardziej bała się wycofania z rywalizacji Celticu i innych klubów z Europy Zachodniej. Wobec tego PZPN jako pierwszy wycofał drużyny z rozgrywek UEFA. Potem w ślady Polaków poszły kluby z Węgier, Bułgarii i NRD. Na samym końcu zrobili to Sowieci, choć nie ma przecież wątpliwości, że to oni były inspiratorem decyzji wszystkich innych krajów agresorów. 

Britain Becker TrialBoris Becker przeżywa ciężkie chwile w więzieniu. "Warunki są żałosne"

"Związek piłkarski ZSRR obciąża odpowiedzialnością za konsekwencje haniebnej decyzji UEFA tych polityków i sportowych biznesmenów, którzy swoimi wrogimi machinacjami zastąpili zasady sportowej współpracy" 

Co ciekawe, w rywalizacji zostały kluby z Czechosłowacji. Dzięki temu osiągnęły one największy sukces w historii. Slovan Bratysława dotarł aż do finału Pucharu Zdobywców Pucharów, w którym pokonał Barcelonę 3:2. To był pierwszy triumf klubu z Europy Wschodniej w europejskich pucharach.  

Więcej o: