Szpakowski znów zaliczył wpadkę na antenie. "Johnnie Walker leży na boisku"

Dariusz Szpakowski zaliczył kolejną wpadkę na antenie. Legendarny komentator, który przyzwyczaił już, że czasami zdarzają mu się niefortunne pomyłki w trakcie komentowania meczów dla TVP, tym razem pomylił piłkarza Manchesteru City ze... słynną whisky.

Real Madryt w środowy wieczór pokonał na własnym boisku po dogrywce Manchester City 3:1 w półfinale Ligi Mistrzów. Zwycięstwo to sprawiło, że podopieczni Carlo Ancelottiego zwyciężyli w dwumeczu 6:5 i to oni zagrają 28 maja w finale rozgrywek w Paryżu. Tam zmierzą się z Liverpoolem, który we wtorek wyeliminował Villarreal. 

Zobacz wideo Wisła nad przepaścią. Brzęczek: Jakbym nie był optymistą, to musiałbym zrezygnować z pracy

Dariusz Szpakowski znowu to zrobił. Kolejna spektakularna wpadka na antenie

Potyczkę Realu z ekipą z Premier League można było śledzić na antenie TVP. Za komentarz z meczu odpowiadali Dariusz Szpakowski i Sebastian Mila. W 62. minucie legendarny komentator zaliczył zabawną wpadkę, która nie uszła uwadze kibiców. 

Sergio Aguero, Carlos Tevez i Leo MessiMessi reaguje na awans Realu do finału LM. "To musi być żart" [WIDEO]

- Będzie problem chyba, bo Johnnie Walker, znaczy Walker leży na boisku - powiedział Szpakowski o Kyle'u Walkerze, który upadł na murawę. Tym samym pomylił piłkarza Manchesteru City ze słynną... whisky, produkowaną w Szkocji, jednym z najpopularniejszych tego typu trunków. Dziennikarz szybko się zreflektował, jednak internauci byli bardzo czujni. W mediach społecznościowych szybko pojawiły się dziesiątki komentarzy. 

"Czy Szpakowski powiedział, że Johnny Walker leży na boisku?", "Johny Walker leży na boisku" ~ Dariusz Szpakowski", "Darek "Johny Walker" Szpakowski", "Dariusz Szpakowski w formie", "Johnnie Walker leży na boisku. Kocham Pana Darka, ze wszystkimi jego 'szpakami" - to tylko niektóre z licznych komentarzy, które pojawiły się w sieci. 

Dariusz Szpakowski nie był jedynym, który w ostatnim czasie przy okazji meczów Ligi Mistrzów zaliczył wpadkę. Znacznie bardziej wstydliwy tekst można było usłyszeć i zobaczyć w studiu Polsatu po wtorkowym meczu Villarreal - Liverpool. Wszystko za sprawą wypowiedzi Piotra Nowaka, trenera Jagiellonii Białystok, który wcielił się tym razem w rolę eksperta (więcej TUTAJ). 

Spain Soccer Champions LeagueReal Madryt - Liverpool. Gdzie i kiedy obejrzeć finał Ligi Mistrzów? [Transmisja TV]

Więcej o: