Guardiola najpierw złapał się za głowę, a potem uklęknął. Telewizja nie pokazała rozpaczy

Mecz Manchesteru City z Realem Madryt obfitował w mnóstwo emocji. Te udzielały się również Pepowi Guardioli, który impulsywnie reagował na wydarzenia boiskowe. Jeden z kibiców uchwycił moment, jak szkoleniowiec gospodarzy zareagował na stratę drugiego gola.

Cóż to był za mecz! W pierwszym półfinałowym spotkaniu Ligi Mistrzów Manchester City pokonał Real Madryt 4:3. Gospodarze już po 11 minutach prowadzili 2:0 i dominowali na boisku. Mieli też kolejne sytuacje i wydawało się, że goście zostaną rozbici, ale to Real raz za razem łapał z nimi kontakt. Wielka w tym zasługa Karima Benzemy, który strzelił dwie bramki. Najpierw potrzebował do tego pół sytuacji, a potem wykorzystał rzut karny strzelając "panenką".

Zobacz wideo Kibice chcą pomnika dla Banasika. "Lepiej niech w Radomiu nie staje"

Oleksandr Zinchenko i Phil FodenIntruz przerwał hit Ligi Mistrzów. Komentatorzy myśleli, że to Polak

Trzeciego gola dla Realu Madryt dołożył Vinicius Junior po imponującym rajdzie. Rozpoczął się on od tego, że piłka przeszła między nogami Fernandinho, a dalej Vinicius miał otwartą drogę do bramki. Popędził na bramkę i bezbłędnie wykończył akcję.

Guardiola złapał się za głowę, a potem mógł już tylko patrzeć

Cały mecz był niezwykle emocjonujący, również dla Pepa Guardioli. Szkoleniowiec Manchesteru City bardzo energicznie reagował na wydarzenia na boisku. Tak było chociażby w pierwszej połowie, kiedy dogodnej sytuacji nie wykorzystał Riyad Mahrez. Guardiola wyskoczył wówczas z ławki i wymachiwał ręką wołając "Ryiad!".

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl

Natomiast w drugiej połowie, najprawdopodobniej jednemu z kibiców, udało się nagrać reakcję Guardioli na drugiego gola dla Realu. Szkoleniowiec Manchesteru City kiedy tylko zobaczył, że Fernandinho został minięty, aż złapał się za głowę. Następnie uklęknął i tylko czekał na to, co zrobi Vinicius. Na jego nieszczęście, Brazylijczyk się nie pomylił. Zaraz potem Guardiola wstał i poszedł dyskutować z sędzią technicznym.

Piłkarz Manchesteru City czuje niedosyt po kapitalnym półfinale. Piłkarz Manchesteru City czuje niedosyt po kapitalnym półfinale. "Mogliśmy ich dobić"

Mimo tego błędu i kilku innych w pomyłek w grze defensywnej Guardiola był zadowolony z postawy zespołu. - Dobry mecz, myślę, że wszystkim się podobał. Chcieliśmy mieć większy margines, ale to jest piłka nożna. Zagraliśmy bardzo dobrze: kiedy gramy w ten sposób, wynik powinien być najmniej ważną rzeczą. Teraz będziemy musieli pojechać do Madrytu, aby wziąć udział w finale – powiedział na konferencji pomeczowej szkoleniowiec Manchesteru.

Więcej o: