Co za początek Manchesteru City. Real nie wiedział, co się dzieje [WIDEO]

Manchester City podejmuje we wtorek na własnym stadionie Real Madryt w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów. Podopieczni Pepa Guardioli idealnie rozpoczęli spotkanie. Już w drugiej minucie po kapitalnej asyście Riyada Mahreza gola strzelił Kevin De Bruyne.

Manchester City i Real Madryt we wtorkowy wieczór mierzą się w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów. "The Citizens" przed rewanżem na Santiago Bernabeu postarają się wypracować sobie jak najlepszą zaliczkę. Podopieczni Pepa Guardioli szybko zabrali się do pracy. Już w drugiej minucie spotkania zdobyli bramkę. 

Zobacz wideo Znamy najmocniejsze strony Argentyny. Tym mogą zaskoczyć Polaków na MŚ

Manchester City - Real Madryt. "The Citizens" kapitalnie rozpoczęli mecz. Gol już w drugiej minucie

Riyad Mahrez dostał piłkę z prawej strony boiska. Pomocnik angielskiej drużyny z wielką łatwością ograł aż czterech zawodników Realu Madryt. Wbiegł między nich, przełożył piłkę na lewą nogę, zwiódł jeszcze Toniego Krossa, a następnie posłał kapitalnie podciętą piłkę nad obrońcami rywali wprost na głowę wbiegającego w tempo Kevina De Bruyne. Belg uderzeniem głową pokonał Thibauta Courtoisa i dał prowadzenie swojej drużynie. 

Miedź Legnica coraz bliżej awansu do EkstraklasyFestiwal fauli i rzutów karnych w Sosnowcu. Miedź o krok od ekstraklasy

Warto dodać, że gwiazdor Manchesteru City ustanowił przy okazji imponujący rekord. De Bruyne wpisał się na listę strzelców dokładnie 93 sekundy po rozpoczęciu gry. Był to najszybszy gol zdobyty w półfinale Ligi Mistrzów w całej historii rozgrywek. To także najszybszy gol, jaki kiedykolwiek zdobyła w nich drużyna Manchesteru City.

Manchester City, podobnie jak PSG od lat bezskutecznie stara się zdobyć najcenniejsze trofeum klubowej piłki. Najbliżej sukcesu w Lidze Mistrzów angielski zespół w ubiegłym roku. Wówczas w finale przegrał 0:1 z Chelsea. Real stara się odzyskać puchar po kilku latach przerwy. Ostatni raz triumfowali jeszcze z Cristiano Ronaldo w składzie w 2018 roku. 

Erling HaalandHaaland mógł trafić do Bayernu? W tle umowa Lewandowskiego

Więcej o: