Koszmar Ajaksu pozbawił ich awansu. Sensacyjny awans Benfiki Lizbona

Znamy kolejnego ćwierćfinalistę Ligi Mistrzów. W rywalizacji Ajaksu Amsterdam z Benfiką Lizbona to Portugalczyky okazali się lepszą drużyną. W środę piłkarze Nelsona Verissimo wygrali 1:0. Wynik dwumeczu to 3:2 dla Benfiki, która w Amsterdamie oddała tylko jeden celny strzał.

Żadna z tych dwóch drużyn nie miała przewagi po pierwszym meczu. Benfica Lizbona zremisowała na własnym stadionie z Ajaksem Amsterdam 2:2. Obie drużyny potrzebowały więc wygranej, aby awansować do kolejnego etapu Ligi Mistrzów.

Zobacz wideo Trening Jana Błachowicza. "Ręce zaczynają chodzić na odpowiednich obrotach"

Benfica lepsza w rewanżu. Holendrzy naciskali, ale skuteczność pozostawia wiele do życzenia

Holendrzy ruszyli do ataku już od pierwszych minut. Przebijali Benfikę w posiadaniu piłki, stwarzali więcej sytuacji bramkowych, przeważali niemal w każdym aspekcie. Oglądając to spotkanie można wręcz wywnioskować, że Portugalczycy niemalże nie wychodzili z własnej połowy. 

Lewandowski chce odejść z Bayernu. Fjortoft ujawnia: Kolejny wielki krokLewandowski chce odejść z Bayernu. Fjortoft ujawnia: Kolejny wielki krok

Zabrakło jednak najważniejszego - goli. Ajax stworzył dziewięć szans, ale oddał zaledwie dwa celne strzały na bramkę Benfiki. Sześć z nich to uderzenia niecelne, jedno zostało zablokowane. Skuteczność drużyny Erika ten Haga pozostawia wiele do życzenia. Benfica poradziła sobie jeszcze gorzej. W pierwszych 45. minutach nie oddała ani jednego celnego strzału na bramkę Onany. 

Więcej treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Przerwa niewiele zmieniła. Ajax wszedł w drugą połowę podobnie jak w pierwszą... dosłownie. Zaczęło się od strzału w powietrze Dusana Tadicia. Kwadrans po wznowieniu gry Benfica stworzyła tylko jedną sytuację bramkową, ale wciąż bez celnego wykończenia. Ajax za to zwiększył bilans do 11 sytuacji - bez skutku. 

Benfica Lizbona pokazała za to, jak wykorzystywać jedyną, dobrą sytuację na strzelenie gola. W 76. minucie Portugalczycy wyprowadzali jedną z niewielu kontr. Atak zakończył się rzutem wolnym. Do stałego fragmentu gry podszedł Grimaldo, który dośrodkował piłkę na piąty metr. Tam najwyżej wyskoczył Darwin Nunez i skierował piłkę do bramki. 

Napastnicy Ajaksu wykazali się ogromną nieskutecznością - to był ich koszmar. W drugiej połowie Holendrzy nie oddali ani jednego celnego strzału na bramkę rywala. Do tego dużo lepiej przy rzucie wolnym mógł ustawić się Onana. Benfica broniła się za to szczelnie do ostatniej sekundy, co przy odrobinie szczęścia poskutkowało awansem do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.  

Więcej o: