Na ten mecz w LM czekał prawie 17 lat. Ostatnim razem zastępował Dudka

16 lat i 338 dni - tyle czasu na drugi występ w Lidze Mistrzów czekał Scott Carson. 36-letni bramkarz niespodziewanie pojawił się na boisku w trakcie meczu Manchesteru City ze Sportingiem. Ostatni raz taka rzecz miała miejsce, gdy Anglik zastępował Jerzego Dudka w Liverpoolu.

Była 73. minuta meczu na Etihad Stadium, gdy Pep Guardiola zdecydował się na nietypową zmianę. Mimo remisu 0:0 Katalończyk zdjął z boiska podstawowego bramkarza - Edersona - a w jego miejsce wprowadził doświadczonego Scotta Carsona, który w tym sezonie pełni rolę trzeciego bramkarza mistrzów Anglii.

Zobacz wideo Michniewicz dotrzymał słowa. Wielki nieobecny reprezentacji Polski [SPORT.PL LIVE #16]

Dla 36-latka był to pierwszy występ w tym sezonie. Był to też pierwszy mecz Carsona w Lidze Mistrzów od blisko 17 lat! Ostatni raz w tych rozgrywkach Anglik wystąpił 5 kwietnia 2005 roku, gdy był jeszcze młodym, obiecującym bramkarzem Liverpoolu.

Robert Lewandowski i Karim BenzemaLewandowski ucieka, Benzema goni. Tak wygląda klasyfikacja wszech czasów LM

Carson zagrał wtedy w ćwierćfinale LM na Anfield Road przeciwko Juventusowi, a jego zespół wygrał 2:1. Dla Anglika był to debiut w Lidze Mistrzów. Carson zastępował wtedy Jerzego Dudka, który miał problemy ze ścięgnem podkolanowym. Z tego powodu Polak nie zagrał wtedy też w dwóch meczach ligowych z rzędu i Rafael Benitez, mimo wysokiej stawki, nie chciał ryzykować jego zdrowia.

W tamtym sezonie Liverpool wygrał Ligę Mistrzów, bijąc w legendarnym finale w Stambule AC Milan. Dudek był bohaterem tamtego spotkania, a Carson siedział na ławce rezerwowych.

Carson zagrał w Lidze Mistrzów po blisko 17 latach

Chociaż w środę Guardiola mógł sobie pozwolić na taki ruch, bo w pierwszym meczu jego drużyna wygrała aż 5:0, to Carson go nie zawiódł. Już chwilę po wejściu na boisko Anglik musiał wykazać się wysokimi umiejętnościami, gdy w sytuacji sam na sam zatrzymał zawodnika gości - Paulinho.

- Jestem zachwycony tym, jaką pracę wykonuje. Na co dzień kapitalnie współpracuje z Edersonem i Zackiem Steffenem, a dzisiaj uchronił nas przed porażką. Ma wielki szacunek w szatni. Gdy mówi, wszyscy go słuchają. Dobrze jest mieć kogoś takiego w zespole - powiedział po meczu Guardiola.

Iga Świątek wydała oświadczenie ws. wojny w Ukrainie. Iga Świątek wydała oświadczenie ws. wojny w Ukrainie. "Nie będę udawała, że wiem, jak pomóc"

Carson nigdy nie zrobił kariery, jaką mu przepowiadano. W Liverpoolu najpierw pełnił rolę zmiennika Dudka, a potem Pepe Reiny. Anglik był też wypożyczany do Sheffield Wednesday, Charltonu i Aston Villi. W latach 2008-2011 Carson był zawodnikiem West Bromwich Albion, później grał kolejno w Bursasporze i Derby County.

W Manchesterze City zawodnik przebywa od lata 2019 roku. Do środy Carson rozegrał w klubie tylko jeden mecz. Miało to miejsce w 36. kolejce Premier League w poprzednim sezonie, gdy Anglik bronił całe spotkanie, a Manchester City pokonał na wyjeździe Newcastle 4:3.

Więcej o: