Twitter rozgrzany do czerwoności po meczu Real - PSG. "Demolka w dwie minuty"

Real Madryt po wielkim meczu wyrzucił PSG z Ligi Mistrzów! Karim Benzema zdobył hat-tricka, a "Królewscy" wygrali 3:1 w rewanżu. Twitter zachwycał się grą francuskiego zespołu, a portal statystyczny Squawka zwrócił uwagę na szokującą statystykę Leo Messiego.

Real Madryt potrzebował niemal cudu, by odrobić straty do PSG w dwumeczu i awansować do ćwierćfinału Ligi Mistrzów. Ten cud nadszedł! Karim Benzema skompletował hat-tricka, "Królewscy" wygrali na własnym stadionie 3:1 i odrobili stratę z pierwszego spotkania w Paryżu.

Zobacz wideo "Mam dreszcze". Ukraiński piłkarz reaguje na decyzję Polaków [SPORT.PL LIVE #16]

PSG poza Ligą Mistrzów! Niesamowity Benzema dał awans Realowi MadrytPSG poza Ligą Mistrzów! Niesamowity Benzema dał awans Realowi Madryt

W mediach społecznościowych natychmiast komentowano wielki wyczyn Karima Benzemy, który wprowadził Real Madryt do ćwierćfinału. - Real może grać lepiej albo gorzej, ale nie da się złamać ich morale. I to jest ich największa siła. Zawsze są Realem - podsumował Krzysztof Stanowski.

Uwagę kibiców zwrócił fakt, że bramka na 3:1 padła zaledwie dziewięć sekund po wznowieniu gry przez PSG po bramce na 2:1. - Demolka w dwie minuty. Marquinhos pozazdrościł Modriciowi asysty - napisał Michał Borkowski, dziennikarz meczyki.pl

- Real Madryt - klub mający zwyciężanie we krwi. Paris Saint-Germain – klub mający we krwi porażki w Lidze Mistrzów w trudnych do wytłumaczenia okolicznościach - napisał z kolei Jakub Kręcidło, dziennikarz Canal+ Sport.

Z kolei portal statystyczny Squawka zwrócił uwagę, że Leo Messi nie zdobył bramki ani nie zanotował asysty w dziewiątym kolejnym meczu przeciwko Realowi Madryt z rzędu!

Michał Zachodny, dziennikarz Viaplay, podzielił się kluczowym szczegółem, który mógł odwrócić losy spotkania. - Kluczowa zmiana: wstawienie Camavingi za Kroosa. Inna energia gry całego zespołu, w podaniach, prowadzeniu piłki, pressingu, korzystania z atutów Valverde, Modricia... Wystarczył sygnał. 11-1 dla Realu w strzałach od tej chwili. Dwa kontakty z piłką PSG w polu karnym Madrytu - napisał na Twitterze.

Z kolei Kamil Gapiński zachwycał się kapitalnym występem Karima Benzemy. - Karim, Karimek, Karimeczek, Karimuniuś nasz kochany!

Więcej o: