Kibic ruszył po meczu do Ronaldo. Skończyło się inaczej niż z Lewandowskim

Cristiano Ronaldo został "zaatakowany" przez kibica po meczu z Atalantą Bergamo - piszą brytyjskie media. Do incydentu doszło jeszcze na murawie, a interweniować musiały służby obecne na stadionie.
Cristiano Ronaldo zaczepiony przez kibica po ostatnim meczu Manchesteru United z Atalantą Bergamo w Lidze Mistrzów. Źródło: https://twitter.com/433/status/1450941189100802049/photo/3
https://twitter.com/433/status/1450941189100802049/photo/3

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Manchester United w wielkim stylu odrobił dwubramkową stratę i wygrał z Atalantą Bergamo 3:2 w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Decydującego gola w 81. minucie strzelił Cristiano Ronaldo. Po ostatnim gwizdku sędziego, gdy Portugalczyk zmierzał w stronę szatni, podbiegł do niego jeden z kibiców, który zaczął ciągnąć go za koszulkę. 

Zobacz wideo Michniewicz już był prawie poza Legią! "Wydaje się, że grał na swoje zwolnienie"

Stewardzi obecni na stadionie bardzo szybko zareagowali na zachowanie kibica i zanim doszło do dalszych rękoczynów, odciągnęli mężczyznę od napastnika Manchesteru United. Nikomu nic się nie stało, a jak donoszą lokalne media, kibic został wyprowadzony przez służby. Ronaldo jedynie odsunął się od mężczyzny, uniemożliwiając mu utrzymanie koszulki w dłoni. 

Cristiano Ronaldo w podobnej sytuacji co Robert Lewandowski. Dwie gwiazdy zaczepione przez kibiców

Podobna sytuacja, choć z innym rozwojem, miała miejsce po meczu Bayernu Monachium z Benficą Lizbona w Portugalii. Mistrzowie Niemiec wygrali 4:0, a strzelcem jednego z goli był Robert Lewandowski. Po końcowym gwizdku na murawie Estadio da Luz pojawił się jeden z kibiców Benfiki. Zachowanie 33-latka było piękne. Najpierw obdarował kibica Benfiki koszulką, w której wystąpił w tym spotkaniu, a następnie postanowił go przytulić

Lewandowski kontynuuje znakomitą dyspozycję strzelecką w tym sezonie. Łącznie Polak rozegrał 12 meczów we wszystkich rozgrywkach, w których strzelił 16 goli. Kolejną okazję na poprawę tego dorobku będzie miał już w najbliższy weekend, gdy Bawarczycy zagrają u siebie z Hoffenheim.

Więcej o: