Więcej treści sportowych znajdziecie na Gazeta.pl.
Bayern Monachium udanie rozpoczął zmagania w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Zespół prowadzony przez Juliana Nagelsmanna najpierw pokonał 3:0 Barcelonę, a potem wygrał 5:0 z Dynamem Kijów. Robert Lewandowski zdobył cztery bramki w obu spotkaniach, dzięki czemu znalazł się w czołówce klasyfikacji strzelców LM. Nagelsmann z powodu kiepskiego samopoczucia nie pojechał z drużyną na stadion, o czym poinformowały portugalskie media.
Bayern Monachium miał zdecydowaną przewagę nad Benfiką w pierwszych minutach spotkania, a Robert Lewandowski mógł szybko otworzyć wynik meczu. Polak otrzymał piłkę od Kingsleya Comana w siódmej minucie, ale Odysseas Vlachodimos odbił jego strzał z piątego metra. Później stan rywalizacji się wyrównał, a w 32. minucie Manuel Neuer zanotował świetną interwencję przy strzale Darwina Nuneza.
W 43. minucie Kingsley Coman dośrodkował piłkę w pole karne z prawego skrzydła. Robert Lewandowski znalazł się przed defensorami rywali i pokonał greckiego bramkarza. Kapitan reprezentacji Polski jednak zagrał piłkę ręką i po interwencji systemu VAR trafienie ostatecznie nie zostało uznane. Ostatecznie wynik nie zmienił się do końca pierwszej części spotkania.
Mecz Bayernu Monachium z Benfiką Lizbona można oglądać w TVP 1, TVP Sport, Polsacie Sport Premium 1 i na stronach internetowych sport.tvp.pl oraz polsatboxgo.pl. Relacja na żywo w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.