Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

"W LM nie ma miejsca dla takiego klubu". Trener Sheriffa zniszczył Dirka Kuyta

- Były świetny zawodnik Dirk Kuyt powiedział, że w Lidze Mistrzów nie ma miejsca dla Sheriffa - powiedział Jurij Wernydub, trener Sheriffa Tyraspol po sensacyjnym zwycięstwie z Realem Madryt w Lidze Mistrzów 2:1, mocno odpowiadając Holendrowi.

Sheriff Tyraspol we wtorek sprawił gigantyczną sensację w Lidze Mistrzów. Pokonał na wyjeździe najbardziej utytułowaną drużynę rozgrywek i jednego z głównych faworytów tej edycji - Real Madryt 2:1. Najlepsza drużyna Mołdawii zapewniła sobie zwycięstwo w drugiej minucie doliczonego czasu gry.

Zobacz wideo "Barcelona gra jak Stoke. Koeman jest żywym trupem w Barcelonie"

Jan Furtok z Wojciechem ŁazarkiemPZPN reaguje na poważną chorobę legendy reprezentacji. "Nie pamięta imion wnuków"

"Bardzo się cieszę, że mogę zniszczyć jego idealny świat"

Na pomeczowej konferencji prasowej Jurij Wernydub, trener Sheriffa Tyraspol wrócił do słów słynnego przed laty holenderskiego napastnika - Dirka Kuyta. Były zawodnik Liverpoolu po zakwalifikowaniu się ekipy z Mołdawii do Ligi Mistrzów powiedział: Wiem, że Liga Mistrzów to turniej dla mistrzów, ale takie drużyny jak Sheriff Tiraspol nie mają tu czego szukać. 

- Były świetny zawodnik Dirk Kuyt powiedział, że w Lidze Mistrzów nie ma miejsca dla Sheriffa. Więc bardzo się cieszę, że mogę zniszczyć jego idealny świat - przyznał teraz Jurij Wernydub.

Dodał również, że jego zespół jak najbardziej zasługuje na występy w Champions League. - W tym momencie jestem bardzo szczęśliwy po meczu z tak dużym klubem jak Real Madryt. To są takie duże emocje. Muszę bardzo pochwalić swoich zawodników za świetną pracę. Jesteśmy prawdziwym zespołem. To nasze miejsce i udowodniliśmy to. Zasługujemy na Ligę Mistrzów - dodał szkoleniowiec.

Jest decyzja ws. Ronalda Koemana. Holendra zabraknie na ławce BarcelonyRomano zdradza plany Barcelony na nowego trenera, a Suarez mówi: Wojna

Szeryfów było dwóch. Obaj z KGB. Dziś klub, który stworzyli, ogrywa Real Madryt

Od Dzikiego Zachodu, pensji w workach, klimatu "jakby właśnie skończyła się wojna", po Ligę Mistrzów i wygraną z Realem Madryt. - Może ktoś powie, że to nie jest wyrafinowany futbol, ale liczy się skuteczność i wynik. Za sukcesem Sheriffa Tyraspol stoją nie tylko pieniądze, ale też dwóch ważnych ludzi - pisał Kacper Sosnowski, dziennikarz sport.pl o fenomenie Sheriffa.

Więcej o: