Pięć goli Bayernu! Dwie bramki Lewandowskiego dały początek kanonadzie!

Robert Lewandowski strzelił kolejne dwa gole, a jego Bayern Monachium pokonał na własnym stadionie Dynamo Kijów 5:0 w meczu grupy E Ligi Mistrzów.

Po pewnym zwycięstwie na Camp Nou nad Barceloną (3:0) kolejnym rywalem Bayernu Monachium i Roberta Lewandowskiego było teoretycznie najsłabsze w grupie E Dynamo Kijów. Każdy wynik na Allianz Arenie niż gładka wygrana Bayernu miała być traktowana jako niespodzianka. Polscy kibice mogli ostrzyć sobie zęby na pojedynek Lewandowskiego z Tomaszem Kędziorą, ale tylko pierwszy z wymienionych rozpoczął mecz w wyjściowym składzie swojej drużyny. Kędziora pierwszą połowę obejrzał z ławki rezerwowych, ale wraz z rozpoczęciem drugiej pojawił się na boisku. 

Zobacz wideo "Spadłem z krzesła". Robert Lewandowski pędzi pod szklany sufit [SEKCJA PIŁKARSKA #92]

Lewandowski strzela po raz 76. i 77.

Przedmeczowe przewidywania bardzo szybko się potwierdziły. Bayern już w pierwszych 26 minutach strzelił dwa gole, którymi "ustawił" sobie całe spotkanie. Gospodarze rozpoczęli strzelanie w 12. minucie, gdy najpierw piłkę we własnym polu karnym zagrał ręką wypożyczony niedawno do Legii Warszawa Artem Szabanow, a jedenastkę na gola pewnym strzałem zamienił oczywiście Robert Lewandowski.

Kilkanaście minut później Lewandowski ponownie trafił do siatki. Tym razem polski napastnik wykorzystał znakomite prostopadłe podanie Thomasa Muellera i wygrał pojedynek z bramkarzem Dynama. To były jego bramki nr 76 i 77 w piłkarskiej Lidze Mistrzów, dzięki czemu umocnił się na trzecim miejscu w klasyfikacji strzelców wszech czasów tych rozgrywek. 

Po kilku minutach szansę na trzeciego gola dla Bayernu zmarnował Leroy Sane, który płaskim strzałem w kontrataku trafił tylko w słupek bramki przeciwnika. Goście też mieli swoje szanse na bramkę kontaktową, a w najlepszej z nich Manuel Neuer kapitalnie obronił uderzenie pod poprzeczkę Carlosa de Peny, dzięki czemu do przerwy było 2:0 dla mistrzów Niemiec. 

Robert Lewandowski strzela gola w meczu Bayern MOnachium - Dynamo Kijów w Lidze Mistrzów. Źródło: TwitterDwa gole Lewandowskiego! Polak wiceliderem klasyfikacji strzelców LM!

Fenomenalne gole Gnabry'ego i Sane na dobicie rywala

Druga część spotkania to kolejne próby piłkarzy Juliana Nagelsmanna, które przez długi czas były nieskuteczne. Podwyższyć wynik próbowali wszyscy ofensywni zawodnicy Bayernu - Lewandowski, Sane, Gnabry, Kimmich czy Goretzka. Dopiero w 68. minucie skuteczny okazał się Serge Gnabry, który po prostopadłym podaniu Leroya Sane w kontrataku uderzył idealnie, od poprzeczki bramki Buszczana.

Bayern prowadził 3:0 tylko przez kilka minut, bowiem w 74. minucie z lewego skrzydła przy bierności Tomasza Kędziory niespodziewanie uderzył Leroy Sane i z bardzo ostrego kąta zaskoczył bramkarza mistrzów Ukrainy, ale tylko sam reprezentant Niemiec wie, czy w tej sytuacji rzeczywiście chciał strzelać, czy jedynie dośrodkowywać w pole karne rywala. 

Robert Lewandowski grał do 79. minuty, ale tyle w pełni mu i Bayernowi wystarczyło. Jego zmiennik, Eric Maxim Choupo-Moting z kolei ustalił wynik spotkania na trzy minuty przed końcem spotkania, strzałem głową wykorzystując dobre dośrodkowanie Benjamina Pavarda. Ostatecznie Bayern Monachium rozbił na własnym stadionie Dynamo Kijów aż 5:0 i umocnił się na pozycji lidera grupy E Ligi Mistrzów.

Więcej o: