Legia jest już osłabiona na mecz ze Slavią. "Nie wiem, co on wcześniej sędziował"

Piłkarze Legii Warszawa nie dość, że stracili szansę na awans do Ligi Mistrzów, to jeszcze wiadomo już, że w pierwszym meczu ze Slavią Praga zagrają bez jednego ze swoich filarów.

Legia Warszawa nie zagra w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Mistrzowie Polski przegrali z Dinamem Zagrzeb 0:1 (1:2 w dwumeczu) w rewanżowym spotkaniu III rundy eliminacji. O wyniku zadecydowała sytuacja z 20. minuty, kiedy znakomite podanie w polu karnym odebrał Bartol Franjić i precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Fatalnie w tej sytuacji zachował się Juranović i w ocenach sport.pl otrzymał dwójkę.

Zobacz wideo "Odejście Messiego za darmo, to kolosalny cios dla Barcelony"

Filip Mladenović po meczu Legia Warszawa - Dinamo ZagrzebGwiazda Legii krytykowana za zachowanie po meczu. "Odludek. Dziwne"

Legia już osłabiona przed meczem ze Slavią

Legioniści walczyli ambitnie, ale to nie wystarczyło. Nie mają jednak czasu na rozpamiętywanie tej porażki, bo czeka ich jeszcze jeden dwumecz w eliminacjach. Mistrzowie Polski zagrają o fazę grupową Ligi Europy ze Slavią Praga.

Wiadomo już, że piłkarze Legii w pierwszym spotkaniu zagrają osłabieni. Zabraknie Artura Jędrzejczyka, który w rewanżu z Dinamem Zagrzeb spisał się bardzo dobrze. W ocenach sport.pl otrzymał czwórkę. - Walczył o każdą piłkę, nie bał się wchodzić w kontakt z przeciwnikami. W powietrzu niemal bezbłędny. A w drugiej połowie widoczny nie tylko pod własną bramką, bo też pod bramką Dinama, gdzie zdarzało mu się wbiegać w pole karne i czekać na dośrodkowania ze skrzydeł, ale też napędzać akcje Legii podaniami z pierwszej piłki na połowie Dinama - pisał Bartłomiej Kubiak, dziennikarz sport.pl.

Jędrzejczyk nie zagra ze Slavią, bo dostał już trzecią żółtą kartkę w tym sezonie w europejskich pucharach. Wcześniej otrzymał je w meczu rewanżowym z Florą Tallin i pierwszym starciu z mistrzami Chorwacji.

- Sędzia bardzo łatwo rozdawał dziś kartki. Poziom sędziowania w Zagrzebiu, a tutaj to dwa różne poziomy. Tam sędziował arbiter, który sędziuje Ligę Mistrzów, a tutaj... nie wiem co on wcześniej sędziował. Nie czuło się panowania sędziego nad meczem. Dużo było chaosu. Dla nas to olbrzymi problem jak zorganizować obronę na mecz w Pradze. Na pewno martwią te kartki - mówił po meczu zdenerwowany Czesław Michniewicz, trener Legii.

Ach, gdyby Legia miała ich więcej. Furia Mioduskiego jeszcze przed przerwąAch, gdyby Legia miała ich więcej. Furia Mioduskiego jeszcze przed przerwą

Pierwszy mecz ze Slavią Legia zagra 19 sierpnia w Pradze. Rewanż tydzień później w Warszawie. Jeśli mistrzowie Polski przegrają ten dwumecz, to pozostanie im rywalizacja w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy.

Więcej o: