Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Nieoczywisty bohater Legii w meczu z Dinamem. "Nie miałem dobrego czasu"

- Ostatnio nie miałem dobrego czasu - mówił Bartosz Slisz w rozmowie z TVP Sport po meczu z Dinamem. To jego odbiór piłki w 82. minucie sprawił, że gola po chwili strzelił Ernest Muci, a Legia z Zagrzebia przywozi niezły wynik - 1:1.

- Przed meczem mówiliśmy, że musimy oddać serce, walczyć o każdy centymetr boiska. Że Dinamo nic nam nie da za darmo. Wiedzieliśmy, że w ostatnim meczu było za mało determinacji. Musieliśmy się poprawić. I myślę, że teraz wyglądało to dużo lepiej - Bartosz Slisz podsumowywał na antenie TVP Sport pierwszy mecz Legii w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.

Zobacz wideo Nowicki zdobył złoto i wyszedł z cienia Fajdka. "To był dla niego konkurs-marzenie"

Napoli kontra Wisła. Co zrobił sędzia?Napoli wygrało z Wisłą Kraków! Ale nie tak to mogło wyglądać. Duża kontrowersja

Legia remisuje z Dinamem. "Jestem spokojny, że będzie dobrze"

Nie był to może dobry mecz, ale wynik jest niezły, bo Legia w Zagrzebiu zremisowała 1:1. Po pięknej bramce rezerwowego Ernesta Muciego. Nie byłoby jednak tej bramki, gdyby nie odbiór Slisza przed polem karnym Dinama. A więc piłkarza, który w ostatnich tygodniach bywał krytykowany. - Ostatnio nie miałem dobrego czasu. Pojawiło się kilka gorszych spotkań, byłem tego świadomy. Sądzę, że w środę nastąpiło małe przełamanie - mówił Slisz po meczu z Dinamem.

I dodał: - Na pewno mogę wymagać od siebie jeszcze więcej, ale mecz w Zagrzebiu został przez nas wybiegany. To najważniejsze, że utrudniliśmy zadanie rywalom. Widać u nich dużo jakości, ale myślę, że my też stworzyliśmy kilka dogodnych okazji. W rewanżu musimy zagrać praktycznie tak samo, plus wyeliminować błędy. Jeśli tak jak dziś oddamy serce, jestem spokojny, że będzie dobrze.

Legia nadal w grze o awans do Ligi Mistrzów

Rewanż z Dinamem we wtorek o 21 przy Łazienkowskiej. Jeśli mistrz Polski pokona mistrza Chorwacji, w drugiej połowie sierpnia o fazę grupową Ligi Mistrzów powalczy z lepszym z pary Crvena zvezda Belgard - Sheriff Tyraspol (w pierwszym meczu był remis 1:1). Jeśli odpadnie z Dinamem, będzie rywalizować o Ligę Europy z przegranym dwumeczu Slavia Praga - Ferencvaros (w pierwszym meczu Ferencvaros wygrał 2:0). Już teraz zespół Michniewicza jest jednak pewny gry w trzecim pucharze - Lidze Konferencji UEFA.

Więcej o: