Wiemy, z kim Legia Warszawa zmierzy się w 2. rundzie kwalifikacji do Ligi Mistrzów

Legia Warszawa pokonała norweskie FK Bodo/Glimt 2:0 (5:2 w dwumeczu) i awansowała do drugiej rundy eliminacji do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów. Kolejnym przeciwnikiem zespołu Czesława Michniewicza w drodze do wymarzonych rozgrywek będzie mistrz Estonii Flora Tallinn.

Dwumecz z mistrzem Norwegii FK Bodø/Glimt był określany mianem bardzo trudnego pojedynku. Zespół z północnej części tego skandynawskiego kraju był teoretycznie najmocniejszym ze wszystkich, na których Legia mogła trafić w tej fazie eliminacji. Rzeczywistość jednak pokazała, że drużyna ze stolicy Polski spisała się bardzo dobrze.

Zobacz wideo Legia - Bodo. Mistrz Polski wykonał plan. Brawa dla Luquinhasa, brawa dla Michniewicza

Skuteczna gra w rewanżu

Początek przygody mistrzów Polski z europejskimi pucharami w tym sezonie był obiecujący. W pierwszym spotkaniu z mistrzem Norwegii zespół Czesława Michniewicza pokazał się z bardzo dobrej strony i wygrał na wyjeździe 3:2 po bramkach Mahira Emreliego (2) i Luquinhasa.

Naprawiana siatka w meczu Borac Banja Luka - CFR ClujPierwsza taka sytuacja w LM od 56 lat! Historyczne odpadnięcie

Przed rewanżem to Legia Warszawa była faworytem i choć pierwsze minuty na to nie wskazywały, ostatecznie to mistrzowie Polski byli skuteczniejsi. W 41. minucie Luquinhas dał Wojskowym prowadzenie. W doliczonym czasie gry do drugiej połowy wynik na 2:0 ustalił Tomas Pekhart, który pojawił się na boisku w 84. minucie.

Flora Tallinn rywalem Legii w 2. rudzie eliminacji do Ligi Mistrzów

Flora Tallinn to obecny mistrz Estonii. Klub ze stolicy kraju dwukrotnie z rzędu wygrywał tamtejsze rozgrywki, natomiast w całej historii triumfował 13 razy. Estońska liga rozgrywana jest w systemie wiosna-jesień, co oznacza, że aktualnie sezon jest w trakcie. Po 14 spotkaniach Flora z dorobkiem 36 punktów zajmuje drugie miejsce w tabeli i traci cztery oczka do rywala zza miedzy - Levadii (ma dwa mecze rozegrane więcej).

W pierwszej rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów Flora Tallinn nie miała najmniejszych problemów z pokonaniem mistrza Malty - Hibernians FC. W pierwszym spotkaniu u siebie drużyna z Estonii wygrała 2:0, zaś w rewanżu pokonała rywala 3:0.

Dariusz Szpakowski i Mateusz BorekBurza wokół komentatorów TVP. Stacja podjęła ważną decyzję

Dotychczas największym sukcesem w historii Flory Tallinn w europejskich pucharach było dotarcie do fazy play-off eliminacji do Ligi Europy w sezonie 2020/21. Wówczas jednak lepsze okazało się Dinamo Zagrzeb, które wygrało 3:1 i uzyskało awans do fazy grupowej rozgrywek.

Więcej o: