Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Problemy Legii Warszawa przed meczem el. Ligi Mistrzów. Mistrz Polski osłabiony

Czesław Michniewicz, trener Legii Warszawa, ma mocno ograniczony skład przed arcyważnym starciem pierwszej rundy eliminacji Ligi Mistrzów z FK Bode/Glimt. Szczególnie, jeśli chodzi o obsadę wahadłowych.

W ostatnich dziewięciu sezonach Legia Warszawa wygrywała w kraju siedmiokrotnie. Ale to, czy sezon będzie udany w dużej mierze zależy od tego, jak mistrzowie Polski poradzą sobie w eliminacjach do europejskich pucharów. Jeśli piąty rok z rzędu nie udałoby się awansować do fazy grupowej europejskich pucharów, straty finansowe znów trzeba będzie liczyć w milionach złotych. Kibice marzą o Lidze Mistrzów, ale realnym celem jest miejsce w Lidze Europy, a pewnie nawet Liga Konferencji nie będzie zła. Eliminacje do LM rozpoczynają się już 7 lipca meczem z FK Bodø/Glimt, wiceliderem ligi norweskiej. Pierwszy mecz odbędzie się na stadionie Aspmyra Stadion w Bodo, natomiast rewanż na Stadionie Miejskim im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Warszawie. Problem w tym, że Legia poleci do Norwegii w osłabionym składzie.

Zobacz wideo

Artur Boruc na pierwszym treningu po powrocie do LegiiLegia zagrała ostatni sparing przed Ligą Mistrzów. Kolejny błysk nowego snajpera

- Kacper Skibicki nie trenuje z zespołem, ma lekkie zbicie i jest oszczędzany, aby mógł wystąpić w meczu z Bodo - informuje Legia.net. Problem polega na tym, że trener Czesław Michniewicz stawia na ustawienie z wahadłowymi, a ich teraz w Legii brakuje. Latem z klubu odeszli: Paweł Wszołek (Union Berlin) i Marko Vesović (szuka klubu). Wiele wskazuje też, że Legia może także pożegnać Josipa Juranovicia, bo 25-latek był ważnym graczem Chorwacji podczas Euro 2020, więc mistrzowie Polski mogą na nim sporo zarobić.

Tuż po odpadnięciu Chorwacji z turnieju Izabela Kruk, rzeczniczka prasowa Legii, poinformowała, że "Josip, tak jak w końcówce sezonu, nie chciał żadnego urlopu, wraca do nas od razu po Euro i wesprze operację Bodo". Jednak następnego dnia napisała na Twitterze, że: "Josip będzie do dyspozycji trenera na mecz rewanżowy z FK Bodo/Glimt".

To oznacza, że Michniewicz - obsadzając pozycję [prawego wahadłowego - w środę będzie mógł skorzystać jedynie z Skibickiego, 19-latka, który nominalnie jest ofensywnym skrzydłowym, a nie typowym wahadłowym. Polak prawdopodobnie zagra na lewej stronie, a na prawej wystąpi Mattias Johansson. 29-latek w poprzednim sezonie grał w Genclerbiligi Ankara, występując w 29 meczach i zdobywając trzy bramki. Zawodnik ma na koncie sześć występów w reprezentacji Szwecji. W ubiegłym roku Johansson zagrał w Lidze Narodów, a debiut w kadrze zaliczył w 2014 roku. Do Legii Szwed trafił na zasadzie wolnego transferu.

Legia Warszawa poznała rywala w eliminacjach do LMWiadomo, kto pokaże mecze Legii Warszawa w eliminacjach Ligi Mistrzów

Nie będzie też Pekharta

Tomas Pekhart, który wystąpił na Euro w reprezentacji Czech, co prawda został zgłoszony do pierwszej rundy eliminacji. Ale tylko po to, by ewentualnie pomóc w rewanżu. W pierwszym meczu zespół Michniewicza będzie musiał sobie radzić bez niego.

Kto zastąpi Czecha? Być może Mahir Emreli, autor sześciu goli w letnich sparingach Legii.

Więcej o: