Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

To był cios w samo serce Manchesteru City. De Bruyne schodził z boiska ze łzami w oczach

Chelsea pokonała 1:0 Manchester City w finale Ligi Mistrzów za sprawą bramki zdobytej przez Kaia Havertza. Poza porażką drużyna prowadzona przez Pepa Guardiolę otrzymała drugi cios, kontuzję swojego kapitana Kevina De Bruyne.

Pep Guardiola oraz Thomas Tuchel mierzyli się ze sobą osiem razy w historii. Cztery spotkania wygrywały drużyny prowadzone przez Hiszpana, natomiast dwa przez niemieckiego trenera. Tylko raz padł remis – 0:0 w spotkaniu Bayernu Monachium z Borussią Dortmund w marcu 2015 roku. Tuchel dzięki wygranej w finale pokonał Guardiolę po raz trzeci - wszystkie mecze wygrał w roli trenera Chelsea.

Zobacz wideo Leicester z Pucharem Anglii! Dramat Chelsea [ELEVEN SPORTS]

Liga Mistrzów. Dwa ciosy dla Manchesteru City - porażka w finale oraz kontuzja Kevina De Bruyne

Pierwsza połowa meczu obfitowała w dużą liczbę sytuacji po obu stronach. Częściej do nich dochodziła Chelsea, głównie za sprawą Timo Wernera, natomiast Niemiec nie był w stanie pokonać Edersona. Mimo że częściej przy piłce była drużyna Pepa Guardioli, to nie była w stanie bardzo zagrozić Edouardowi Mendy’emu. Z powodu urazu przedwcześnie boisko musiał opuścić Thiago Silva i zastąpił go Andreas Christensen. W 43. minucie Mason Mount posłał świetną piłkę do Kaia Havertza, a Ederson wyszedł z pola karnego, aby przerwać akcję. Futbolówka odbiła się na tyle niefortunnie dla niego, że Kai Havertz miał przed sobą pustą bramkę i bez problemów umieścił piłkę w siatce.

W drugiej części spotkania Manchester City otrzymał następny cios. Kevin De Bruyne zderzył się z Antonio Ruedigerem i padł znokautowany na murawę na parę minut. Uraz głowy okazał się na tyle poważny, że kapitan The Citizens nie był w stanie kontynuować meczu i opuścił boisko, a w jego miejsce wszedł Gabriel Jesus. Belg zszedł z placu gry ze łzami w oczach.

Chelsea wygrała Ligę Mistrzów po raz drugi w historii. Pierwszy raz udało się jej to w sezonie 2011/2012, wygrywając po rzutach karnych z Bayernem Monachium.

Więcej o: