Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Barcelona, Juventus i Real wydały wspólne oświadczenie! Wojna na całego

- Albo zreformujemy piłkę nożną, albo będziemy musieli patrzeć na jej nieuchronny upadek - takimi słowami kończy się oświadczenie FC Barcelony, Juventusu i Realu Madryt. Komunikat jest odpowiedzią na wszczęcie przez UEFA postępowania dyscyplinarnego wobec tych klubów w związku z założeniem przez nich Superligi.

Nadal trwa konflikt pomiędzy Uefą, a klubami zaangażowanymi w Superligę. Przypomnijmy, że projekt nowych rozgrywek przetrwał raptem dwa dni, aż w końcu wycofywać się z niego zaczęły poszczególne kluby. Ostatecznie na placu boju zostały Real Madryt, FC Barcelona i Juventus. Klubów nie zraziły wcześniejsze groźby ze strony europejskiej centrali. Zespoły miały zostać usunięte ze wszelkich rozgrywek krajowych i europejskich, a piłkarze mieli mieć zakaz gry w mistrzostwach świata i mistrzostwach Europy.

Zobacz wideo Krótki sen o Superlidze. "Ten projekt skompromitował dwanaście klubów"

Projekt Superligi na razie upadł, ale UEFA dąży do ukarania klubów, które nadal pozostają zwolennikami tego pomysłu. Wcześniej sankcje zostały nałożone na zespoły, które ostatecznie wycofały się z Superligi. Manchester United, Manchester City, Chelsea, Arsenal, Tottenham, Liverpool, Atletico Madryt, AC Milan i Inter Mediolan łącznie przekażą 15 milionów euro na rzecz futbolu młodzieżowego i amatorskiego. Ponadto utracą pięć procent przychodów uzyskanych z racji udziału w europejskich rozgrywkach. Zobowiązały się również zapłacić grzywnę w wysokości 100 milionów euro, gdyby znowu chciały wziąć udział w nieautoryzowanych rozgrywkach.

Siatkówka: Mecz Polska - Włochy siatkarek podczas Ligi NarodówZaczęło się pięknie, ale mistrzynie świata i Europy pokazały Polkom miejsce w szeregu

Teraz europejska centrala chce zabrać się za pozostałą trójkę. UEFA otworzyła postępowanie dyscyplinarne w sprawie "potencjalnego naruszenia ram prawnych". Zgodnie ze statutem UEFA, kluby mają zakaz gry w innych rozgrywkach ligowych lub międzyklubowych, znajdujących się poza jej kontrolą i bez jej zgody. Aleksander Ceferin, prezydent UEFA, już wcześniej zapowiadał, że kluby, które pozostaną w Superlidze, nie będą mogły grać w Lidze Mistrzów. Wszelkie decyzje dotyczące wykluczenia Juventusu, Barcelony i Realu Madryt, muszą zostać jednak podjęte przez Komitet Dyscyplinarny UEFA.

Barcelona, Juventus i Real Madryt nadal sprzeciwiają się UEFA. "Bezpośredni atak na praworządność"

Kluby nie zamierzają czekać na karę i wydały wspólne oświadczenie, w którym jasno podkreślają, że nie zamierzają zaakceptować działań UEFA. Przypominają, że dysponują sądowymi orzeczeniami, według których UEFA nie ma prawa nakładać na nie sankcji.

"FC Barcelona, Juventus i Real Madryt chcą wyrazić absolutny sprzeciw wobec natarczywego przymusu, jaki UEFA utrzymuje wobec trzech najważniejszych instytucji w historii piłki nożnej. Ta niepokojąca postawa stanowi rażące naruszenie orzeczenia sądów, które wydały już wyraźne oświadczenie ostrzegające UEFA przed podjęciem jakichkolwiek działań, które mogłyby ukarać kluby założycielskie Superligi w trakcie postępowania sądowego" – czytamy w oświadczeniu, które jest zatytułowane "Barcelona, Juventus i Real Madryt pozostają zaangażowane w modernizację piłki nożnej i otwarte na dialog z UEFA".

"Wszczęcie postępowania dyscyplinarnego przez UEFA jest niezrozumiałe i stanowi bezpośredni atak na praworządność, którą my, obywatele Unii Europejskiej, demokratycznie zbudowaliśmy, a jednocześnie stanowi brak szacunku dla autorytetu sądów" – czytamy w dalszej części komunikatu. Następnie kluby ponownie przekonują o słuszności swoich działań i konieczności reformowania futbolu. Receptą na problemy współczesnej piłki nożnej ma być właśnie Superliga.

Chabib nie chciał zarobić 100 mln dolarów! Chabib nie chciał zarobić 100 mln dolarów! "Obiecał mamie i dotrzymał słowa"

"Od samego początku Superliga była promowana w celu poprawy sytuacji europejskiej piłki nożnej poprzez stały dialog z UEFA oraz w celu zwiększenia zainteresowania sportem i zaoferowania kibicom jak najlepszego widowiska. Cel ten należy osiągnąć w ramach zrównoważonego rozwoju i solidarności, zwłaszcza w niepewnej sytuacji gospodarczej, takiej jak ta, z którą obecnie boryka się wiele klubów w Europie" – napisano.

"Zamiast szukać sposobów modernizacji piłki nożnej poprzez otwarty dialog, UEFA oczekuje, że wycofamy toczące się postępowania sądowe, które kwestionują ich monopol na europejską piłkę nożną. Barcelona, Juventus i Real Madryt, kluby z ponad stuletnią tradycją, nie zaakceptują żadnej formy przymusu ani niedopuszczalnej presji i są gotowe do debaty" – czytamy w oświadczeniu.

Na sam koniec kluby ostrzegają, że według nich piłka nożna chyli się ku upadkowi, którego należy za wszelką cenę uniknąć. "Albo zreformujemy piłkę nożną, albo będziemy musieli patrzeć na jej nieuchronny upadek" – takimi słowami kończy się oświadczenie klubów.

Więcej o: