Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Angielskie media oszalały z radości po awansie Chelsea. Wbijają szpilki Realowi

Chelsea pokonała Real Madryt 2:0 w drugim meczu półfinałowym Ligi Mistrzów i awansowała do finału. Angielskie media chwalą zespół Thomasa Tuchela i jego samego. Niemiecki szkoleniowiec w wielkim stylu odmienił grę zespołu i prowadzi ich do końcowego sukcesu. - Kampania, w której chodziło o uratowanie awansu do Ligi Mistrzów może zakończyć się wejściem do rozgrywek jako jej triumfator - piszą Anglicy.

Chelsea awansowała do finału Ligi Mistrzów w świetnym stylu. Drużyna Thomasa Tuchela pokonała w drugim meczu Real Madryt 2:0 po bramkach Wernera i Mounta, a mogła znacznie wyżej, gdyby zawodnicy wykorzystywali sytuacje sam na sam z golkiperem gości. W drugiej połowie Real nie stworzył zagrożenia pod bramką Chelsea, w pierwszej dwukrotnie swój zespół uratował Edouard Mendy.

Zobacz wideo "Courtois utrzymał Real przy życiu. Bardzo trudne zadanie w rewanżu"

Niezwykła przemiana Chelsea. Anglicy chwalą Thomasa Tuchela

Po meczu angielskie media były pod wrażeniem występu Chelsea, pochwał doczekało się wielu graczy, zwłaszcza Kai Havertz, Timo Werner, Mason Mount, N'Golo Kante, Antonio Ruediger i Edouard Mendy. Bardzo dużo miejsca angielscy dziennikarze poświęcają jednak architektowi sukcesu – Thomasowi Tuchelowi, który po przyjściu do Chelsea całkowicie odmienił tę drużynę. Po swoim odejściu Frank Lampard twierdził, że ta drużyna nie jest gotowa na zdobywanie trofeów. Tymczasem Tuchel w zaledwie kilka miesięcy pokazał, że jego ekipa może wygrać nawet najważniejsze trofeum klubowe w Europie.

Robert Lewandowski i willa na MajorceRobert Lewandowski chce kupić willę za kilka milionów euro. Obok inne gwiazdy

"Po stu dniach pracy w klubie Thomas Tuchel poprowadził Chelsea do dwóch finałów pucharów i wyprowadził ich ze środka tabeli do czołowej czwórki. Przechytrzył Pepa Guardiolę, Jose Mourinho, Juergena Kloppa, Carlo Ancelottiego i teraz Zinedine'a Zidane'a, czyli trenerów, którzy łącznie mają 11 pucharów europejskich na koncie" - pisze "The Sun".

"Podopieczni Thomasa Tuchela zdominowali drugi mecz, wygrywając pewnie, mimo zmarnowanych szans. Zatrudnianie i zwalnianie trenerów przez Romana Abramowicza może być niesmaczne, ale działa. Za każdym razem, kiedy Chelsea była w finale, Chelsea zmieniła trenera w trakcie sezonu. Po Avramie Grancie w 2008 roku i Roberto Di Matteo cztery lata później, teraz przyszedł Thomas Tuchel, który jest jednak na innym poziomie niż jego poprzednicy, którzy nie wytrzymali długo na stanowisku. Kampania, w której chodziło o uratowanie awansu do Ligi Mistrzów może zakończyć się wejściem do rozgrywek jako jej triumfator" – napisał "The Telegraph".

"To było 18 czyste konto w 24 meczu. Tuchel wzmocnił Antonio Ruedigera i odbudował Timo Wernera oraz Kaia Havertza, który dokuczał Sergio Ramosowi, po którym widać było wszystkie 35 lat jego życia. Niezwykły był N'Golo Kante, Mason Mount i bramkarz Edouard Mendy, który obronił dwa znakomite strzały Karima Benzemy, które były jedynym zagrożeniem" – dodali dziennikarze brytyjskiej gazety.   

Ryanair kpi z Mourinho po jego przenosinach do Romy. Ryanair kpi z Mourinho po jego przenosinach do Romy. "Ucieszy się"

"Ktoś może powiedzieć, że Real rozczarował, był bezsilny w ataku, Eden Hazard był cieniem graca, który błyszczał na Stamford Bridge, ale to Tuchel i jego gracze sprawili, że tak się stało. Pokazali większą determinację, organizację i więcej gryzienia trawy oraz większe tempo" – czytamy w "The Times".

Fatalny Eden Hazard, "stary" Real. Piłkarze Zidane'a zawiedli

Świetna gra Chelsea to jedna strona medalu. Drugą jest kiepski występ Realu. Piłkarze Zinedine'a Zidane'a rozczarowali. W drugiej połowie to oni powinni gonić wynik, a nie stworzyli sobie żadnej sytuacji. Golkiper Chelsea był praktycznie bezrobotny. Znacznie więcej sytuacji podbramkowych mieli rywale, choć nie potrafili ich wykorzystać. Angielscy dziennikarze zwracają uwagę także na formę fizyczną obu zespołów. Goście byli w tym względzie wyraźnie gorsi.

"Podopieczni Tuchela, całkowicie odmienieni pod wodzą niemieckiego szkoleniowca, zaczęli dominować i zabiegali Real, który nagle zaczął wyglądać na swój wiek w obliczu energii Havertza, Wernera, Mounta i Pulisica, a także wszechstronnym N'Golo Kante" – czytamy na stronie "BBC".

Z kolei "Daily Mail" cytuje po meczu ekspertów – Rio Ferdinanda i Steve'a McManamana, którzy przez cztery sezony grał w Realu Madryt. "Real ma dobrych piłkarzy, ale wyglądali na zmęczonych. Wyglądali na stary zespół, a Chelsea jak młody, głodny sukcesu. Mogli wygrać pięcioma, albo sześcioma golami" – stwierdził Ferdinand. "Mają przed sobą wielkie problemy. Muszą przebudować zespół. Odszedł już Bale, James, Odegaard jest na wypożyczeniu, Luka Jović również. Osłabili się, potrzebują wzmocnień" – oznajmił McManaman.

Sir Alex FergusonUjawnia szczegóły dnia, w którym Alex Ferguson doznał krwotoku. Krótka rozmowa z pogotowiem

Anglicy zwracają również uwagę na całkowicie nieudany powrót na Stamford Bridge Edena Hazarda – byłego gwiazdora Chelsea. Belg wyszedł w pierwszym składzie na drugi mecz półfinałowy, mimo że dopiero niedawno wrócił po kontuzji. Zagrał bardzo słabe zawody i w niczym nie przypominał Hazarda, który odszedł z Chelsea w 2019 roku.

"Zamiast być Hazardem z dawnych lat, był starzejącym się Hazardem, którego stopa została stępiona przez kontuzje od czasu wyprowadzki z Hiszpanii. Nie było żadnych szybkich biegów, nagłego przyspieszenia, ani pracy nóg, przez którą obrońcy walczyli o to, żeby się nie przewrócić. Zamiast zawstydzać swoich przeciwników jak to miał w zwyczaju, Hazard częściej szukał partnera, do którego można bezpiecznie podać" – napisał "The Telegraph". Dodajmy, że Hazard znalazł się na celowniku mediów i kibiców po tym, jak kamery przyłapały go głośno śmiejącego się po meczu, w którym jego zespół przegrał 0:2 i pogrzebał szanse na 14 tytuł w Lidze Mistrzów.

Finał Ligi Mistrzów odbędzie się 29 maja w Stambule. Chelsea zagra tam po raz trzeci w historii. W 2008 roku musieli uznać wyższość Manchesteru United po rzutach karnych. Cztery lata później w Monachium również po konkursie "jedenastek" pokonali Bayern Monachium i sięgnęli po pierwszy w historii tytuł. Ich rywalem w tegorocznym finale będzie Manchester City, który w półfinale wyeliminował PSG.

Hazard po meczu Chelsea - RealKibice Real mogą być wściekli na swojego piłkarza. Hazard był w doskonałym humorze po meczu [WIDEO]