Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Guardiola skomentował awans do finału Ligi Mistrzów. "Zaraz ludzie powiedzą"

- Dla nas to naprawdę wiele znaczy, jeśli potrafimy przeciwstawić się komuś takiemu - powiedział Pep Guardiola, trener Manchesteru City, który we wtorek pokonał Paris Saint-Germain 2:0 (4:1 w dwumeczu) i awansował do finału Ligi Mistrzów.

- Musisz być bardzo dumny? - zapytał reporter Pepa Guardiolę. - Jestem, bo dla mnie, ale też dla klubu to ogromny sukces, wielkie wyróżnienie. Zawsze w takich momentach myślę o piłkarzach, którzy nie zagrali - albo nie znaleźli się w kadrze na to spotkanie, albo przesiedzieli je na ławce rezerwowych. Wszyscy tworzymy jedność i teraz świętujemy. Mamy trzy tygodnie, by przygotować się do finału, po którym też chcemy świętować - odparł Guardiola w krótkiej rozmowie po wtorkowym meczu z Manchesterem City, którą pokazał Polsat Sport Premium.

Zobacz wideo "Courtois utrzymał Real przy życiu. Bardzo trudne zadanie w rewanżu"

Podanie Edersona i gol Mahreza w meczu City - PSGCo za gol w półfinale Ligi Mistrzów! Majstersztyk bramkarza City [WIDEO]

Liga Mistrzów. Guardiola: Pokonanie kogoś takiego to dla nas zaszczyt

Po czym dodał, że to jest też moment, kiedy myśli też o przeciwnikach. - Veratti, Paredes, Di Maria, Herrera oraz inni. Włożyliśmy dużo pracy, by powstrzymać ofensywę PSG. Dla nas to naprawdę wiele znaczy, jeśli potrafimy przeciwstawić się komuś takiemu. Komuś, kto wcześniej eliminuje takie ekipy, jak Barcelona czy Bayern. Dlatego pokonanie kogoś takiego to dla nas zaszczyt - podkreślił Guardiola.

A kiedy po chwili zapytany został o to, że PSG w drugiej połowie grało gorzej niż w pierwszej, odparł: - To zespół, który ma znakomitych graczy i który przecież jeszcze niespełna rok temu grał w finale Ligi Mistrzów. Mentalnie i piłkarsko jest na najwyższym poziomie. Nasz sukces wynikał dziś z tego, że byliśmy idealnie poukładani. Przede wszystkim w obronie i za to chwała moim piłkarzom. Że włożyli tak wiele pracy w to spotkanie.

Drugi gol Riyada Mahreza w meczu City - PSGTen gol zakończył marzenia PSG. Mahrez show w półfinale Ligi Mistrzów [WIDEO]

"Manchester City radzi sobie świetnie na każdej płaszczyźnie"

Dla Manchesteru City to pierwszy w historii finał Ligi Mistrzów. Dla Guardioli to powrót do finału po 10 latach - wówczas jako trener Barcelony pokonał Manchester United 3:1, wygrywając Ligę Mistrzów po raz drugi (wcześniej w 2009 roku: też z Barceloną i też pokonując w finale Manchester United). - Ludzie myślą, że sukces w Lidze Mistrzów jest prosty. Dzieje się tak przez to, co stało się w przeszłości, a potem wierzą, że tak musi dziać się co roku. Poza tym często finały zależne są od szczegółów. United kiedyś wygrało, bo John Terry trafił w słupek. Real Madryt zwyciężył, bo strzelił gola w 93. minucie - przypomniał Guardiola.

- My teraz zagramy o to trofeum po raz pierwszy w historii klubu. I to dla nas fantastyczny moment. Zaraz ludzie powiedzą, że to zasługa pieniędzy, ale uwierzcie mi, że Manchester City radzi sobie świetnie na każdej płaszczyźnie. A awans do finału pozwala zrozumieć, co zrobiliśmy tutaj przez ostatnie pięć lat - dodał Guardiola, który pracuje w City od 2016 roku. Ich rywalem w finale będzie Chelsea albo Real, które rewanżowy półfinał zagrają w środę o 21. W pierwszym meczu w Madrycie padł remis 1:1.