Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Legia patrzy na półfinał Ligi Mistrzów. Kluczowe znaczenie dla mistrza Polski

Po ostatnich chudych latach Legii Warszawa w europejskich pucharach mistrz Polski nie jest nawet pewny rozstawienia w II rundzie el. Ligi Mistrzów. Wpływ na jego sytuację mają mecze rozgrywane daleko od Polski, w tym... półfinały Ligi Mistrzów!

Właśnie wchodzimy w czasy, w których nowy/stary mistrz Polski, a przy okazji najwyżej notowana polska drużyna w rankingu UEFA (współczynnik 16,500), nie może być niczego pewna. No prawie niczego. Jedyną jasną i ironicznie pozytywną informacją jest ta, że ekipa z Łazienkowskiej będzie rozstawiona w 1. rundzie kwalifikacji Ligi Mistrzów. Zaznaczmy, że to i tak przywilej, na który nie mógłby liczyć żaden inny team z Polski. Schody zaczynają się jednak od 2. rundy kwalifikacji prestiżowych rozgrywek. Sytuacja drużyny Czesława Michniewicza zależy tu od kilku czynników. Dla zobrazowania sytuacji – w połowie kwietnia Legia z powodu niekorzystnych rozstrzygnięć w Izraelu i Azerbejdżanie była poza rozstawieniem w 2. rundzie LM. Teraz sytuacja nieco się poprawiła. 

Zobacz wideo Legię czeka rewolucja kadrowa? Michniewicz ujawnia, gdzie jego zespół potrzebuje wzmocnień

Legia a mistrz Izraela i Azerbejdżanu

Współczynnik, który ma obecnie Legia (16,500), to wartość, jaka plasuje mistrza Polski w środku stawki ekip, które będą rywalizowały w II rundzie el. LM. Chodzi o to, by znaleźć się w ich pierwszej, a nie drugiej grupie (ta jest nierozstawiona). Jak wyliczył portal rankinguefa.pl Legia w tym momencie jest na ostatniej z pozycji, która daje rozstawienie w II rundzie el. LM. Ta sytuacja może się zmienić na niekorzyść w zależności choćby od rozstrzygnięć w Izraelu czy na korzyść przez rozwój wypadków choćby w Rumunii i Azerbejdżanie. Dlaczego?

Weźmy Azerbejdżan. Jeśli mistrzem zostanie tam Qarabag (ranking 21,000), to wyprzedzi Legie w grupie ekip rozstawionych. Jeśli o mistrza dalej dzielnie będzie walczyło Neftczi Baku (5,000), to Legia na tym skorzysta. Dodajmy, że obie drużyny w lidze idą łeb w łeb. Qarabag ma 51, a Neftczi 50 punktów.  

Izrael po zniesieniu restrykcji (Tel Awiw)Pełne stadiony i sportowe hale już w maju. "Pandemia, jaką znamy, jest już za nami"

Podobnie sprawa wygląda w Izraelu. Prowadzące w lidze z przewagą czterech punktów Maccabi Hajfa (4,875) jest dla Legii "korzystniejszym" kandydatem na mistrza niż drugie w stawce Maccabi Tel Awiw (20,500). W Rumunii Legia powinna kibicować 2. w lidze Universitatea Krajowa (6,000), a nie CFR Cluj (16,500), który delikatnie prowadzi. Do lig, które mogą mieć wpływ na rozstawienie Legii, zalicza się też obecnie liga bułgarska i chorwacka. Kibiców w Warszawie cieszyć może jednak to, że na mistrzostwo Cypru nie ma już szans APOEL (28,000), a jedna ze słabiej notowanych drużyn (Omonia 5,500 i Anorthosis 4,750).

Real i City mogą dać rozstawienie Legii 

Choć to może wydawać się abstrakcyjne, to na ostateczną pozycję Legii w rankingu zakwalifikowanych do Ligi Mistrzów drużyn mogą mieć też wpływ rozstrzygnięcia w Premier League, Ligue 1 czy wyniki tegorocznej rywalizacji w Lidze Mistrzów. Jeżeli triumfator tych rozgrywek zakwalifikuje się do ich fazy grupowej przez swoją ligę, to automatycznie do fazy grupowej awansuje bez eliminacji mistrz 11. kraju w rankingu. To przesunięcie sprawi też, że 15. w zestawieniu Czechy, będą mogły rozpocząć rywalizację o LM od 3. rundy kwalifikacji, a nie od rundy drugiej. W praktyce zatem Slavia Praga (43,500) zapewne zwolni jedno miejsce z koszyka drużyn rozstawionych w 2. rundzie.

Svitlica: Legia ma problemy nie tylko na murawie - największe są w gabinetachSvitlica: Legia ma problemy nie tylko na murawie - największe są w gabinetach

Na chwilę obecną dwiema drużynami z Ligi Mistrzów, które mają do niej zapewniony awans przez swoje wyniki w krajowych ligach, są tylko Manchester City i Real Madryt, bo krajowa sytuacja Chelsea jest niepewna, a PSG właśnie z pucharów odpadło. To zatem za "Królewskich" i City kibice klubu ze stolicy powinni najmocniej trzymać kciuki. Jeśli do Manchesteru City w finale dołączy Real, to Legia będzie pewna rozstawienia już w środę wieczorem. Slavia zwolni jedno miejsce wśród drużyn rozstawionych, a Legia poza pierwszą dziesiątkę drużyn uprzywilejowanych w 2. rundzie kwalifikacji nie wypadnie. 

Legia w el. Ligi Mistrzów, dlaczego tak ważne jest przejście 2. rundy?  

Omawiając złożoną sytuację Legii w europejskich pucharach, warto też wyjaśnić, jakie są możliwe drogi, którymi będzie mógł pójść stołeczny klub. 

Legia zacznie eliminacje LM 6 lub 7 lipca. Będzie rozstawiona, a rewanżowy mecz zagra tydzień później. Jeśli warszawianom powinie się noga już na tym etapie europejskiej przygody, to przeniosą się do 2. rundy kwalifikacji nowego formatu – Ligi Konferencji Europy (LKE), gdzie też będą rozstawieni.  

W bardziej optymistycznym scenariuszu awans Legii do II rundy el. LM byłby ważny. Niepowodzenie w II rundzie oznacza potem możliwość gry w 3. rundzie el. dużo bardziej prestiżowej Ligi Europy (LE). Jeśli jednak Legia byłaby w 2. rundzie LM rozstawiona i grała z teoretycznie słabszymi drużynami, to wygrana na tym etapie kwalifikacji Champions League gwarantuje jesień w europejskich pucharach. Dlaczego? Drużyna, która dostanie się do 3. rundy el. LM w przypadku niepowodzenia przechodzi do 4 rundy el. LE. To na tej fazie rywalizację o Europę Legia przegrywała ostatnio z Karabachem 0:3 i Rangersami 0:0, 0:1.

Teraz jednak potknięcie w 4 rundzie el. Ligi Europy, skutkuje przeniesieniem do fazy grupowej LKE. W niej też można pozyskać dobre pieniądze i zdobyć rankingowe punkty. Za udział w tej fazie są min. 3 oczka, ale wygrywając i remisując spotkania, można zdobyć odpowiednio 2 punkty i punkt. Schematy czym skutkują porażki lub wygrane w odpowiednich rundach kwalifikacji LM opisaliśmy na poniższej grafice. 

Droga Legii do europejskich pucharówDroga Legii do europejskich pucharów graf. TM sport.pl

Raków i Pogoń zaczną pół miesiąca po Legii 

Można przyjąć, że Legia w dwóch pierwszych rundach el. LKE byłaby rozstawiona, co ciekawe w 3. rundzie tych eliminacji nie stosuje się rozstawień.

Warto też zwrócić uwagę co czeka innych polskich pucharowiczów na drodze do Europy. Pewnymi gry w el. LKE jest Raków Częstochowa. Dzięki zdobyciu Pucharu Polski, ekipa Marka Papszuna zagra w tych rozgrywkach od 2. rundy kwalifikacji. Pogoń Szczecin jako drugi lub trzeci zespół polskiej ekstraklasy również zacznie rywalizację od tej fazy. Żadna z tych drużyn nie będzie w niej rozstawiona. Obie skorzystają z rankingu krajowego (3,025). Potencjalni rywale to w najgorszym wypadku drużyny pokroju Rubina Kazań, Trabzonsporu czy Anderlechtu. 

Możliwość gry w el. LKE będzie miał jeszcze jeden polski zespół - zdobywca czwartej lokaty w Ekstraklasie (dzięki wygranej Pucharu Polski przez Raków). W grze o Europę są zatem Śląsk, Zagłębie Lubin, Warta, Lechia i Piast. Czwarty zespół polskiej ekstraklasy na pewno zacznie zmagania w kwalifikacjach od pierwszej rundy tego pucharu. Zaplanowano ją na 8 lipca (rewanżowe mecze tydzień później). Gliwiczanie na pewno byliby w tej fazie kwalifikacji rozstawieni (nie jest to pewne przy pozostałych), bo w ostatnich latach w Europie delikatnie powiększyli swój klubowy współczynnik (4,000). To za mało by myśleć o rozstawieniu w drugiej fazie rywalizacji w LKE.

Raków i Pogoń zaczną międzynarodową batalię 22 lipca (wtedy startuje 2. runda kwalifikacji LKE). To niemal pół miesiąca później niż przedzierająca się przez kwalifikacje Champions League Legia. Tym razem to zatem stołeczny zespół będzie musiał najszybciej przygotować się do nowego sezonu.  

źródła: Uefa.com, rankinguefa.pl