Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

UEFA uczciła 10-lecie znakomitego występu Messiego. Co za gole! [WIDEO]

Dokładnie dziesięć lat temu w półfinale Ligi Mistrzów doszło do El Clasico. Na Santiago Bernabeu Real Madryt Jose Mourinho przegrał z FC Barceloną Pepa Guardioli 0:2, a oba gole dla gości strzelił Lionel Messi. UEFA uczciła na mediach społecznościowych świetny występ Argentyńczyka nieprawdopodobną bramką po akcji indywidualnej.

Meczowi Realu Madryt z FC Barceloną w półfinale Ligi Mistrzów 2010/2011 towarzyszyło bardzo wiele emocji. Po tym, jak w pierwszym ligowym klasyku za kadencji Jose Mourinho jego zespół został rozbity przez machinę Pepa Guardioli aż 0:5, wiosną w krótkim czasie doszło aż do czterech starć Realu z Barceloną, w których atmosfera była daleka od przyjaznej. 

Zobacz wideo Ogromne zamieszanie wokół Superligi. Gościem Dominika Wardzichowskiego był Grzegorz Kita

Widać to było również na boisku. Mecze były bardzo brutalne i brzydkie, nie brakowało też prowokacji z obu stron. W lidze padł remis 1:1, w finale Pucharu Króla triumfował Real po dogrywce 1:0. Największe znaczenie dla obu drużyn miał jednak dwumecz półfinałowy Ligi Mistrzów.

W pierwszym spotkaniu na Santiago Bernabeu Jose Mourinho ponownie wystawił w środku pola Portugalczyka Pepe, który nie przebierał w środkach. Tyle że tym razem trafił na sędziego, który nie zamierzał tego tolerować. Po bardzo brutalnym faulu na Danim Alvesie, Pepe został wyrzucony z boiska tuż po przerwie, przez co Real niemal całą drugą połowę grał w osłabieniu.

MLSSuperliga już istnieje. Rozwija się powoli, ale kiedyś nas zje

Później jednak rozpoczął się koncert Leo Messiego. Argentyńczyk najpierw z bliska wykorzystał świetne dośrodkowanie Ibrahima Afellaya, a następnie zdobył jedną z najpiękniejszych bramek w karierze. Odbierając piłkę od Sergio Busquetsa około 45 metrów od bramki rywala Messi na pełnej szybkości poradził sobie z Lassaną Diarrą, Sergio Ramosem, Raulem Albiolem i Marcelo, aż wreszcie posłał piłkę obok Ikera Casillasa, ustalając wynik spotkania na 0:2. 

W rewanżu na Camp Nou padł remis 1:1 i to Barcelona awansowała do finału na Wembley, w którym pokonała Manchester United 3:1 i sięgnęła po raz czwarty w klubowej historii po Puchar Europy.