Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

"Jest prezydentem niczego". Perez znów atakowany. "To dla mnie jeszcze większa zachęta"

Aleksander Ceferin ponownie krytykuje Florentino Pereza, prezydenta Realu Madryt i Superligi. - W tym momencie jest prezydentem niczego - powiedział szef UEFA.

Przeciwnicy Superligi wspólnie krytykują Florentino Pereza. Kilka dni temu Javier Tebas, szef La Liga nazwał 74-latka "katastrofalnym prezydentem", a teraz na temat Pereza wypowiedział się Aleksander Ceferin. - Perez był prezydentem Superligi, która nigdy nie istniała, a w tym momencie jest prezydentem niczego. Od dłuższego czasu było dla mnie jasne, że Perez nie chce w UEFA takiego prezydenta jak ja. A dla mnie to jeszcze większa zachęta do tego, aby tu zostać - przyznał w "PopTV". 

Zobacz wideo Krótki sen o Superlidze. "Ten projekt skompromitował dwanaście klubów"

Aleksander Ceferin krytykuje Florentino Pereza. "Chciałby posłusznego prezydenta"

Był mózgiem operacji, dał Superlidze twarz i nazwisko. Florentino Perez od zawsze kochał władzę bardziej niż futbol. Miał zostać politykiem, ale usłyszał, że prezes Realu Madryt jest w Hiszpanii ważniejszy od premiera. Teraz miał być jeszcze piłkarskim rewolucjonistą, ale poległ zaledwie dwie doby po ogłoszeniu przewrotu - podsumowali dla Sport.pl Dawid Szymczak i Jakub Kręcidło.

SuperligaMiliardowe długi skompromitowanych klubów. Anglicy na czele niechlubnej listy

I być może Perezowi chodziło nie tylko o Hiszpanię, bo w podobnym tonie o prezydencie Realu Madryt, w kontekście UEFA, wypowiedział się szef federacji. - Perez chciałby w UEFA prezydenta, który będzie mu podlegał, będzie go słuchał i będzie robił to, co on chce - oznajmił Ceferin. 

Euro 2021. Gdzie się odbędzie? Jakie miasta gospodarze?Mniej Lewandowskich przez Superligę. "Polska ma fantastyczną tradycję"

Nie jest to pierwsza sytuacja, w której Aleksander Ceferin przyznał, że dla niego Superliga w ogóle nie istniała. - To raczej była próba stworzenia fantomowej ligi bogatych, która nie podążałaby za żadnym systemem - ocenił projekt prezes UEFA w rozmowie z telewizją "24UR". Zdaniem Słoweńca piłka nożna jest zbyt silna, aby odłączenie się kilkunastu klubów mogło wywołać rewolucję.

- Po reakcjach Borisa Johnsona, Emmanuela Macrona, Viktora Orbana, a także Komisji Europejskiej, wiedziałem, że to szybko się skończy - zakończył Ceferin.