Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Premier League wprowadza zmiany. Automatyczne wydalenie

Władze Premier League chcą zmienić przepisy pod wpływem wydarzeń z ostatnich tygodni. Jeśli klub zdecyduje się w przyszłości dołączyć do Superligi, zostanie automatycznie wydalony z rozgrywek.

W czwartek Javier Tebas zapowiadał, że kluby, które chciały stworzyć Superligę, na razie nie zostaną ukarane. – Wielkie marki poniosły ogromne straty wizerunkowe, bo nie tylko kibice głośno protestowali przeciwko Superlidze, ale mieliśmy też bardzo ostre stanowiska ze strony krajowych rządów – mówił szef LaLiga, który - tak jak wielu innych - sugerował, że konieczne będzie wyciągnięcie wniosków z obecnej sytuacji. I wydaje się, że prym w tym wiodą Anglicy.

Zobacz wideo Krótki sen o Superlidze. "Ten projekt skompromitował dwanaście klubów"

"To na dobre zamknie dyskusje o dołączaniu angielskich ekip do Superligi"

Jak informuje "The Times", Premier League pracuje nad zmianą przepisów, w ramach których klub chcący w przyszłości dołączyć do Superligi byłby natychmiastowo wyrzucany z Premier League. – To na dobre zamknie dyskusje o dołączaniu angielskich ekip do Superligi – powiedział rozmówca "Timesa". 

Część klubów z Premier League domaga się kar dla szóstki "uciekinierów", którzy w niedzielę ogłosili dołączenie do Superligi i niespełna 48 godzin później, będąc pod ogromną krytyką, zrezygnowali z udziału w nowych rozgrywkach. Inni dyrektorzy z Premier League są jednak zdania, że największą karą dla sześciu klubów jest fakt, że nigdy więcej nie bedą mogły grozić odejściem do Superligi. "Teraz ta karta jest bezwartościowa" - przekonuje źródło "Timesa".

Szef UEFA dostał telefon trzy dni przed powstaniem Superligi. Szef UEFA dostał telefon trzy dni przed powstaniem Superligi. "Wszystko zdradził"

Superliga miała być rewolucją, a w ciągu 48 godzin praktycznie przestała istnieć

Superliga została oficjalnie powołana do życia w nocy z niedzieli na poniedziałek, a już we wtorek wieczorem rozpoczął się proces jej błyskawicznego rozpadu. Pierwszymi zespołami, które odłączyły się z rozgrywek były Chelsea i Manchester City. W ich ślady poszły pozostałe cztery drużyny z Premier League - Arsenal, Manchester United, Liverpool i Tottenham. W środę z kolei odpadły Atletico Madryt, Juventus, AC Milan oraz Inter Mediolan. Na placu boju pozostały tylko Barcelona i Real Madryt, którego prezes, Florentino Perez, w SER nie chciał być już jednak przedstawiany jako szef Superligi. – Wystarczy, że przedstawi mnie pan jako prezesa Realu – stwierdził 74-latek.