Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Liverpool już traci na Superlidze. Sponsor zrywa współpracę z klubem

Szwajcarska firma TRIBUS wycofała się ze współpracy z Liverpoolem. Producent luksusowych zegarków podjął taką decyzję w odpowiedzi na zaangażowanie klubu w Superligę.

Piłkarski świat żyje w ostatnich dniach powstaniem i szybkim upadkiem Superligi. Jednym z założycieli nowych rozgrywek był Liverpool, który po protestach piłkarzy i kibiców się wycofał. W międzyczasie zdążył zrazić do siebie jednego ze sponsorów klubu, który zdecydował się zerwać współpracę z mistrzami Anglii. 

Zobacz wideo Skąd pomysł na utworzenie Superligi? Jak nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze [Studio Biznes]

Martin BraithwaiteOficjalnie: Tylko dwa kluby nie wycofały się z Superligi. Lista wstydu

Producent zegarków zrywa współpracę z Liverpoolem. "Piłka nożna należy do kibiców i jednoczy nas wszystkich".

Firmą, która wycofała się ze sponsorowania Liverpoolu to szwajcarski TRIBUS zajmujący się produkcją luksusowych zegarków. TRIBUS został partnerem Liverpoolu tuż po rozpoczęciu obecnego sezonu. Towarzyszyła temu duża akcja marketingowa, a jej głównym elementem był spot nakręcony przy udziale Stevena Gerrarda, Juergena Kloppa, Sadio Mane i Roberto Firmino. We wtorek jednak firma opublikowała specjalne oświadczenie w mediach społecznościowych, w którym ogłasza, że rezygnuje ze współpracy z angielskim klubem. 

- Jako oficjalny globalny partner Liverpoolu oraz rodzina oddanych fanów z miasta Liverpool, TRIBUS nie może poprzeć decyzji właścicieli klubu dotyczącej dołączenia do nowych rozgrywek - Superligi. Nasze wartości są na pierwszym miejscu we wszystkim, co robimy, dlatego wycofujemy się z tej współpracy. Piłka nożna należy do kibiców i jednoczy nas wszystkich. Nigdy nie chodziło o to, aby przynosiła korzyści tylko niektórym - czytamy w oświadczeniu. 

Liverpool ostatecznie we wtorek wycofał się z Superligi. W środę właściciel mistrzów Anglii, John W. Henry opublikował specjalne nagranie, na którym przeprasza całą społeczność klubu za "błąd" jakim było dołączenie do Superligi. - Chcę przeprosić wszystkich kibiców Liverpoolu za zamieszanie, które wprowadziłem w ciągu ostatnich 48 godzin. Trzeba to powiedzieć jasno: ten projekt nigdy nie miał szans bez poparcia kibiców. W ciągu tych 48 godzin jasno wyraziliście swoje zdanie. Usłyszeliśmy was, usłyszałem was - powiedział Amerykanin. 

Nie podobała się wam Superliga? To zobaczcie, jak ma działać Liga Mistrzów. UEFA przegłosowała zmianyNie podobała się wam Superliga? To zobaczcie, jak ma działać Liga Mistrzów. UEFA przegłosowała zmiany