Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Hiszpanie grzmią po karnym Messiego. VAR sprawdzał złą rzecz! "Jeden z największych błędów"

Rzut karny Leo Messiego powinien zostać powtórzony - uważa znany hiszpański sędzia, Eduardo Iturralde Gonzalez. Argentyńczyk zmarnował "jedenastkę" w rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów pomiędzy Barceloną a PSG (1:1) i (5:2 w dwumeczu).

Tym razem cudu nie było, aczkolwiek Barcelona podjęła walkę o kolejną "remontadę". Szanse na odrobienie strat z pierwszego meczu z PSG zostały pogrzebane w pierwszej połowie, kiedy Barcelona marnowała kolejne sytuacje podbramkowe, na czele z rzutem karnym. Ale możliwe, że karny powinien być powtórzony.

Zobacz wideo Seria zatrzymań w Barcelonie. Pique już wcześniej zwracał uwagę na dziwne zachowania władz klubu

W doliczonym czasie pierwszej połowy do "jedenastki" podszedł Leo Messi. Był to kluczowy moment meczu. Gdyby Argentyńczyk trafił do bramki, Barcelona potrzebowałaby już tylko dwóch goli do doprowadzenia do dogrywki. I miałaby na to całą drugą połowę.

Messi jednak nie wykorzystał tej szansy. Jego zamiary znakomicie przewidział Keylor Navas i odbił piłkę. Ta trafiła jeszcze w poprzeczkę, aż w końcu wybił ją Marco Verratti. I to właśnie wokół Włocha narosły kontrowersje po wykonaniu rzutu karnego.

Henryk Rozmiarek (1949 - 2021). W przeszłości trener gorzowskich piłkarzy ręcznych. Na zdjęciu podczas meczu z naszą drużyną z Vive w KielcachHenryk Rozmiarek nie żyje. Medalista IO. Jeden z najlepszych bramkarzy w historii

Karnego należało powtórzyć? "To jeden z największych błędów VAR"

Powtórki pokazały bowiem, że Verratti za wcześnie rozpoczął bieg w stronę pola karnego i w efekcie w momencie strzału znajdował się za blisko piłki. Często sędziowie nie zwracają uwagi na zbyt wcześnie wbiegających w pole karne piłkarzy. Jednak tutaj mamy do czynienia z przypadkiem, w którym piłkarz odniósł korzyść z tego, że wcześnie wbiegł w "szesnastkę". Dzięki temu był pierwszy przy piłce, kiedy ta odbiła się od poprzeczki.

Znany hiszpański arbiter, Eduardo Iturralde González, powołując się na przepisy, przekonuje na antenie hiszpańskiego radia "SER", że rzut karny właśnie z tego powodu należało powtórzyć. Dodaje, że to "jeden z największych błędów VAR". Asystenci VAR sprawdzali tę sytuację, jednak nie podjęto decyzji o powtórzeniu rzutu karnego. Najprawdopodobniej dlatego, że sędziowie sprawdzali, czy Keylor Navas nie opuścił linii bramkowej zbyt szybko. Przeoczyli natomiast wejście Verrattiego. 

Mecz zakończył się remisem 1:1. Dzięki wygranej 4:1 w pierwszym meczu do ćwierćfinału Ligi Mistrzów awansowało PSG.