Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Erling Haaland bije kolejne rekordy. W Borussii nie wiedzą, co powiedzieć

Erling Braut Haaland walnie przyczynił się do wygranej BVB w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów z Sevillą (3:2). Norweg strzelił dwa gole i powrócił na prowadzenie w klasyfikacji najlepszych strzelców tych rozgrywek.

Osłabiona Borussia Dortmund w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów pokonała na wyjeździe Sevillę 3:2 i do rewanżu na Signal Iduna Park przystąpi z wypracowaną zaliczką. Poza dwoma golami Haalanda na listę strzelców po stronie BVB wpisał się Mahmoud Dahoud. Z kolei bramki dla Sevilli zdobywali odpowiednio Suso i Luuk de Jong.

Zobacz wideo Katastrofa Borussii Dortmund coraz bliżej. "Transfer Haalanda może być przesądzony. Idealny kierunek"

Erling Braut Haaland bije kolejne rekordy. W jego wieku tak nie strzelał nawet Robert Lewandowski

Jak pisaliśmy na Sport.pl, reprezentant Norwegii jest pierwszym piłkarzem w historii Ligi Mistrzów, który zdobył 18 bramek w przeciągu 13 pierwszych meczów. To średnia ponad 1,5 gola na mecz. Dodatkowo Erling Braut Haaland strzelił 10 goli w siedmiu spotkaniach dla Borussii Dortmund w tych rozgrywkach, czym pobił rekord Roya Makaaya. Holender do zdobycia 10 bramek potrzebował 10 spotkań w latach 2003-2004.

W rozgrywkach seniorskich Erling Braut Haaland zdobył już 90 bramek i potrzebował do tego 119 spotkań. Tak dobrych statystyk w jego wieku (Haaland ma obecnie 20 lat – przyp.red) nie miał nawet Robert Lewandowski. Polak jest jedynym zawodnikiem w Lidze Mistrzów, który od początku ubiegłego sezonu ma tyle samo goli, co Haaland, o czym informuje serwis Opta.

Borussia Dortmund jest zachwycona występami Haalanda. "Nie wiemy, co powiedzieć"

Erling Braut Haaland po zakończeniu spotkania dodał zdjęcie na swoje konto na Instagramie z dopiskiem: "Wysiłek. Serce. Duch". Błyskawicznie zareagował oficjalny profil Borussii Dortmund, który w komentarzu napisał: "Nie wiemy, co powiedzieć. Ostatnio zbyt często używaliśmy stwierdzenia 'maszyna do zdobywania bramek'. Jakieś propozycje?" Fani BVB i Haalanda proponowali: "Potwór", "Goalland" czy "Robot".

Borussia Dortmund w najbliższą sobotę zagra w 22. kolejce Bundesligi z Schalke 04. W przypadku wygranej zespół prowadzony przez Edina Terzicia być może zmniejszy stratę do piątego Bayeru Leverkusen. Drużyna Petera Bosza zmierzy się z Augsburgiem, w barwach którego gra dwóch Polaków – Rafał Gikiewicz i Robert Gumny.