Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Prezydent Turcji wykorzystał okazję. Za rasistowski skandal w Lidze Mistrzów obwinił Francję

Prezydent Turcji, Recep Erdogan, obwinił Francję za rasistowski skandal, do którego doszło w trakcie wtorkowego meczu PSG - Basaksehir w Lidze Mistrzów. - Francja stała się krajem, w którym nasilają się rasistowska retoryka i działania - powiedział.

W 12. minucie spotkania PSG - Basaksehir doszło do awantury na boisku. Przy linii bocznej pojawili się zawodnicy obu drużyn i sędzia główny. Piłkarze wyjaśniali coś sędziemu, Ovidiu Hateganowi, a ten ukarał żółtymi kartkami trzech graczy tureckiego zespołu, a także trenera Okana Buruka. Jego asystentowi Pierre'owi Webo pokazał czerwoną kartkę. 

Zobacz wideo Ikona Futbolu 2020 - plebiscyt Sport.pl

Profil Basaksehiru na Twitterze poinformował, że Webo został nazwany przez czwartego sędziego, Sebastiana Coltescu, "negru" (Tak tłumaczy się słowo "czarny" po rumuńsku. "Negro" to określenie znane z języka hiszpańskiego i obecne w większości rasistowskich sytuacji na boiskach z przeszłości. Stąd sugeruje się je także w tej sytuacji - przyp.red.) co może być odbierane jako określenie rasistowskie. - Oto co wydarzyło się w Paryżu (za zawodnikiem Basaksehiru): kilku członków drużyny protestowało przeciwko faulowi na ławce rezerwowych, a czwarty sędzia powiedział o asystencie trenera Buruka "wykopać stąd tego negro" - napisał na swoim profilu MisterChip, dziennikarz Alexis pracujący dla ESPN czy dziennika "AS".

"Absurdalne gole, głupie błędy" - legenda Barcelony bez litości dla swojego klubu

Erdogan uderza we Francję

- Zdecydowanie potępiam rasistowskie uwagi wygłoszone pod adresem Pierre'a Webo, jednego z członków sztabu drużyny Basaksehir i wierzę, że UEFA podejmie niezbędne kroki. Jesteśmy bezwarunkowo przeciwni rasizmowi i dyskryminacji w sporcie i we wszystkich dziedzinach życia. #Niedlarasizmu - tak na sytuację zareagował prezydent Turcji, Recep Erdogan, który zamieścił taki wpis na Twitterze we wtorek.

Znacznie ostrzejszy Erdogan był dzień później. W środę jednak prezydent Turcji nie oskarżał rumuńskich sędziów, a Francuzów. - Takie podejście jest niewybaczalne. Nasze zdecydowane stanowisko jest niezmienne. (…) Francja stała się krajem, w którym nasilają się rasistowska retoryka i działania - powiedział Erdogan na konferencji prasowej w Ankarze.

Koniec negocjacji z Koniec negocjacji z "chciwą piranią". Bayern poddał się. Odda piłkarza wielkim rywalom za darmo

Turcja i Francja od wielu miesięcy pozostają w napiętych stosunkach dyplomatycznych. Konflikt dotyczy między innymi polityki Turcji w Syrii, Libii i we wschodniej części Morza Śródziemnego oraz w Górskim Karabachu. Pod koniec października Erdogan wezwał do bojkotu francuskich produktów i jednocześnie oskarżył prezydenta Francji, Emmanuela Macrona, o prowadzenie kampanii nienawiści przeciwko islamowi.

- Macron jest dla Francji obciążeniem. Z Macronem Francja przechodzi właśnie przez bardzo niebezpieczny okres - mówił Erdogan przed pięcioma dniami. 

Kto powinien zostać Ikoną Futbolu 2020 w kategorii trener?
Hansi Flick (Bayern)
62%
Gian Piero Gasperini (Atalanta)
5%
Juergen Klopp (Liverpool)
26%
Julen Lopetegui (Sevilla)
0%
Julian Nagelsmann (RB Lipsk)
7%
Thomas Tuchel (PSG)
0%