Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Pirlo wbił szpilkę Cristiano Ronaldo za jego zachowanie? "Powinniśmy być mniej samolubni"

Pomimo wysokiego wyjazdowego zwycięstwa Juventusu z Ferencvarosem 4:1 w Lidze Mistrzów Andrea Pirlo nie był do końca zadowolony z gry swojego zespołu. Szkoleniowiec włoskiej drużyny wbił szpilkę Cristiano Ronaldo, który w jednej z sytuacji postanowił sam kończyć akcję, zamiast podać do lepiej ustawionego Alvaro Moraty.

Cristiano Ronaldo nie zdobył gola na Węgrzech, zanotował tylko jedną asystę przy cudownej bramce Alvaro Moraty, który zapisał na swoim koncie dublet. Paulo Dybala, który pojawił się na murawie w 67. minucie za Hiszpana również miał spore powody do zadowolenia, ponieważ strzelił dwa gole po fatalnych błędach węgierskiego bramkarza. Po meczu szkoleniowiec Juventusu, Andrea Pirlo, skrytykował, ale nie w sposób bezpośredni, postawę Ronaldo, który w pierwszej połowie zachował się samolubnie w jednej z sytuacji, kiedy postanowił oddać strzał, zakończony niepowodzeniem, zamiast odgrywać do lepiej ustawionego Moraty.

Zobacz wideo Pirlo zastąpił Sarriego w Juventusie. "Żyją nadzieją, że będą mieli swojego Guardiolę"

Były piłkarz Juventusu wyjawił, co naprawdę myśli o Cristiano Ronaldo. Były piłkarz Juventusu wyjawił, co naprawdę myśli o Cristiano Ronaldo. "To okropne"

Pirlo narzekał na grę Juventusu po meczu z Węgrami w LM. "Popełniliśmy wiele błędów"

- Przekazuję graczom wszystkie niezbędne zalecenia, dużo z nimi rozmawiam. Ale potem wychodzą na boisko i to oni muszą dokonywać najlepszych wyborów. Myślę, że powinniśmy być mniej samolubni i zamykać takie mecze wcześniej - powiedział Pirlo przed kamerami "Sky", wytykając złe rozwiązanie powyżej opisanej akcji bramkowej z pierwszej połowy. 

- Popełniliśmy wiele błędów, ponieważ wraz ze spadkiem tempa meczu wszystko wydawało nam się łatwe. Zgrzeszyliśmy powierzchownością i na tym poziomie powinniśmy to zrobić lepiej - zakończył Pirlo.

Przegrywali do 94. minuty. I wygrali! Szalony mecz. Przegrywali do 94. minuty. I wygrali! Szalony mecz. "Trudno będzie o nim zapomnieć"

Juventus po wygranej 4:1 z Ferencvarosem zajmuje 2. miejsce w grupie G Ligi Mistrzów z 6 punktami na koncie. Prowadzi FC Barcelona z kompletem 9 punktów. Trzecie jest Dynamo Kijów z jednym pkt, a czwarty Ferencvaros, również z 1 pkt.