Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Koeman ocenił szanse Barcelony w Lidze Mistrzów. "Wiemy, jaka jest sytuacja klubu"

Ronald Koeman w dosadny sposób wypowiedział się o możliwościach FC Barcelony w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Zdaniem Holendra hiszpański klub nie może być uznawany za jednego z faworytów do zdobycia tytułu.

FC Barcelona ostatni puchar Ligi Mistrzów wznosiła w 2015 roku po wygranym finale w Berlinie z Juventusem 3:1. Mimo tego, iż od tamtego czasu nie powtórzyła podobnego sukcesu, tak wciąż przez wielu jest uznawana za jednego z faworytów turnieju. Inne zdanie na ten temat ma szkoleniowiec klubu Ronald Koeman.

Zobacz wideo Papszun tłumaczy tajemnice sukcesu Rakowa. "Polska jest zacofana w szkoleniu" [SEKCJA PIŁKARSKA #68]

- Mając świadomość tego, co działo się w poprzednich latach, wiem, że nie jesteśmy faworytami, ale możemy zajść daleko. W FC Barcelonie zawsze grasz o wygraną i trofea zarówno w Hiszpanii, jak i Europie. Jednak w Lidze Mistrzów jest wiele silniejszych zespołów - powiedział Ronald Koeman

Ronald Koeman szczerze o możliwościach FC Barcelony w Lidze Mistrzów. Messi ratunkiem?

- Będąc piłkarzem czy trenerem FC Barcelony, zawsze grasz pod presją, aby wygrywać mecze. Wiemy, jaka jest sytuacja klubu. Nie mamy wpływu na aspekty pozaboiskowe. Możemy jedynie pracować z piłkarzami nad przystosowaniem się do nowej sytuacji. Mamy mnóstwo młodych zawodników, więc jesteśmy pozytywnie nastawieni przed spotkaniem - dodał na konferencji szkoleniowiec FC Barcelony

Dziennikarze podczas rozmowy z trenerem FC Barcelony zapytali o dyspozycyjność Lionela Messiego, który od rozpoczęcia sezonu 2020/21 strzelił zaledwie jednego gola w czterech spotkaniach La Liga, a drużyna zajmuje obecnie 9. miejsce w tabeli z bilansem dwóch zwycięstw, jednego remisu oraz jednej porażki.  

- Być może w tej chwili wyniki Messiego nie są najlepsze, ale jest szczęśliwy. Chce być kapitanem drużyny i ciężko nad sobą pracuje. Miał też pecha, gdy po jego strzale piłka uderzyła w słupek czy w pozostałych sytuacjach z ostatniego spotkania. Nie mam wątpliwości co do jego występu, na pewno zobaczymy go w kolejnych meczach - podsumował ostatnie dni Argentyńczyka. 

Pierwszy mecz w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów FC Barcelona rozegra we wtorek o godz. 21:00. Podopieczni Ronalda Koemana zmierzą się z węgierskim Ferencvaros. W tle pojawia się jednak sobotnie El Clasico z Realem Madryt, które dziennikarze stawiają na wyższym stopniu, niż spotkanie grupowe. 

- Nie ma tygodnia ważniejszego od innych. Od początku chcemy mocno wystartować w Lidze Mistrzów i bardzo ważne jest, aby wygrywać mecze u siebie - nie pozostawił złudzeń Ronald Koeman - Niewiele mam do powiedzenia o El Clasico, ponieważ teraz mamy mecz Ligi Mistrzów, który chcemy wygrać, a ja i cała drużyna skupiamy się na jutrzejszym meczu - dodał.