Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lewandowski wysłał wiadomość do Peszki z szatni! "Peszkin, muszę coś ci powiedzieć"

Sławomir Peszko udostępnił na swoim profilu na Instagramie nagranie, które otrzymał od Roberta Lewandowskiego chwilę po meczu finałowym. - Peszkin, muszę ci coś powiedzieć - krzyczy na nim polski napastnik, trzymając w rękach puchar za wygranie Ligi Mistrzów.

Robert Lewandowski w niedzielę spełnił swoje marzenie i po raz pierwszy w karierze wygrał Ligę Mistrzów. - Ten puchar dedykuję mojej rodzinie - żonie, dzieciom i na pewno mojemu zmarłemu tacie, który patrzył na mnie z góry i wierzył. Zawsze wierzyłem w to, że osiągnę ten sukces i nigdy się nie poddam - powiedział wzruszony napastnik Bayernu na gorąco po spotkaniu.

Zobacz wideo Potęgi chcą Sebastiana Walukiewicza. "Takich piłkarzy nie ma" [SEKCJA PIŁKARSKA #59]

Potem nadszedł czas na czystą, niczym nieskrępowaną radość. Lewandowski postanowił wysłać nagranie prosto z szatni do Sławomira Peszki. Ten udostępnił je na swoim profilu na Instagramie. Widać na nim Lewandowskiego, trzymającego w rękach puchar. - Peszkin, muszę ci coś powiedzieć. Mamy to! - krzyczy polski napastnik. Trzeba mieć na uwadze, że Lewandowski i Peszko to bardzo dobrzy przyjaciele, znający się jeszcze z czasów gry w Lechu Poznań.

 

Robert Lewandowski marzył o pucharze Ligi Mistrzów

O tym, że radość Roberta Lewandowskiego jest ogromna, można było przekonać się, widząc nagrania publikowane przez klub w mediach społecznościowych. W poniedziałek rano pojawiło się zdjęcie polskiego napastnika, który leży w łóżku, trzymając puchar za wygranie Ligi Mistrzów. - Marzyłem o tobie - brzmi podpis zdjęcia, opublikowany na oficjalnym profilu.

Kibice zwrócili uwagę, że na zdjęciu brakuje Anny Lewandowskiej, jego żony. Jeden z nich postanowił zażartować z tego faktu. - Ania będzie zazdrosna - napisał jeden z nich. Drugi poszedł krok dalej. - Pani śpi na kanapie - napisał.

Przeczytaj także: