Legia Warszawa awansowała we wtorek do II rundy eliminacji Ligi Mistrzów. Choć styl gry pozostawiał wiele do życzenia, mistrzowie Polski wygrali 1:0 z Linfield FC po bramce Jose Kante w końcówce meczu. Legia nadal jednak nie zna swojego kolejnego rywala, bo dopiero w środę o 17 swój mecz w I rundzie rozegrają Ararat Armenia i Omonia Nikozja.
Zanim jednak Legia pozna swojego rywala w drugiej rundzie, Marek Szkolnikowski, dyrektor TVP Sport, przekazał świetne wiadomości dla kibiców mistrza Polski. TVP pokaże mecz warszawskiego zespołu w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów, który odbędzie się w dniach 25-26 sierpnia na stadionie w Warszawie. Nie obyło się bez lekkiej zgryźliwości w stronę Legii, która niesamowicie męczyła się z półamatorami. "Mecz drugiej rundy eliminacji Ligi Mistrzów z udziałem Legii Warszawa obejrzą Państwo oczywiście w TVP Sport. Dzisiaj pierwsze śliwki (bardzo) robaczywki" - napisał na Twitterze.
- Najlepsza wiadomość jest taka, że mecz, w którym musiało paść rozstrzygnięcie, zakończył się na naszą korzyść. Stało się to całkowicie zasłużenie i po naszej absolutnej dominacji. Rywal miał swoją okazję zwieńczoną trafieniem w słupek, ale to po prostu zdarza się w piłce nożnej. Wygraliśmy ten mecz i zdobyliśmy awans, o który nam chodziło, a na lepsze spotkania w naszym wykonaniu na pewno przyjdzie czas - powiedział po meczu Aleksandar Vuković, trener Legii Warszawa.
Piłkarze Legii w kolejnej fazie rozgrywek zmierzą się ze zwycięzcą meczu Ararat Armenia - AS Omonia. Jeżeli warszawiacy trafią na klub z Omonii, będzie to oznaczać powrót Heninga Berga na Łazienkowską. Norweg, który w przeszłości był trenerem aktualnych mistrzów Polski, obecnie prowadzi cypryjski zespół.