Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Anglicy wskazali winnego klęski Manchesteru City. "Schrzanił robotę"

Angielskie media po odpadnięciu Manchesteru City z Ligi Mistrzów znalazły głównego winnego takiej sytuacji. To Pep Guardiola. - Przez problemy z pozwoleniem City na pokazanie ich największych zalet przez pierwszą godzinę gry zamienił ten mecz w jedno, wielkie zagrożenie dla samego siebie - opisywał po spotkaniu ekspert "Daily Mail", Danny Murphy.

Manchester City sensacyjnie przegrał z Olympique Lyon 1:3 w ostatnim ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Bramki dla Francuzów strzelali Maxwell Cornet i dwukrotnie Moussa Dembele. 

Zobacz wideo Bartosz Kapustka w Legii. "Vuković potrafi odbudować piłkarzy"

Media przypisują porażkę City "Guardioli, który za dużo myślał"

Angielskie media nie mają litości dla Manchesteru City i znalazły już nawet głównego winnego sobotniej porażki. - Przypisuję tę porażkę głównie Guardioli, który za dużo myślał. Przez problemy z pozwoleniem City na pokazanie ich największych zalet przez pierwszą godzinę gry zamienił ten mecz w jedno, wielkie zagrożenie dla samego siebie. Niestety los spiskował przeciwko niemu - napisał w opinii dla "Daily Mail" Danny Murphy. Wyjaśniał też, że "zazwyczaj Guardiola grał pięcioma zawodnikami broniącymi i pięcioma atakującymi. Tym razem grało siedmiu defensywnych i tylko trzech ofensywnych". 

"Pep taktycznym hazardzistą", który wszystko przegrał

ESPN pisze wprost: "Manchester City odpadł przez męczącą taktykę Guardioli". BBC poprzez francuskiego eksperta Juliena Laurensa wskazuje, że "Guardiola schrzanił robotę". Natomiast "Daily Star" uważa, że "Pep stał się taktycznym hazardzistą". I wszystko przegrał. - Manchester City nie był sobą w Lizbonie. Nie potrafili kontrolować gry tak, jak zazwyczaj i to ostatecznie sprowadziło ich do upadku - piszą dziennikarze. 

Lyon w nagrodę zmierzy się w półfinale z Bayernem Monachium. Spotkanie zaplanowano na środę i godzinę 21:00. Dzień wcześniej o tej samej porze w drugim spotkaniu tej fazy turnieju finałowego zmierzą się RB Lipsk i Paris Saint-Germain. Finał odbędzie się w niedzielę, 23 sierpnia. 

Przeczytaj także: