Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Manchester City na łopatkach! Sensacja w Lidze Mistrzów. Zabójcze ciosy rezerwowego

Manchester City sensacyjnie przegrał z Olympique Lyon 1:3 w ostatnim ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Francuski zespół w nagrodę zmierzy się w półfinale z Bayernem Monachium.

Lyon w przerwanych i niedokończonych na skutek pandemii rozgrywkach Ligue 1 zajął dopiero 7. miejsce i nie zagra w kolejnej edycji europejskich pucharów. Jedyną i ostatnią szansą, aby awansować do nich, pozostawała walka o zwycięstwo w Lidze Mistrzów. W 1/8 finału zespół Rudiego Garcii niespodziewanie wyeliminował Juventus i w konfrontacji ćwierćfinałowej z Manchesterem City nie był stawiany w roli faworyta. Natomiast Manchester City ani razu za kadencji Pepa Guardioli nie grał w fazie półfinałowej. Spotkanie z Lyonem było zatem doskonałą szansą, aby tam się w końcu znaleźć.

Zobacz wideo Bartosz Kapustka w Legii. "Vuković potrafi odbudować piłkarzy"

Maxwel Cornet katem Manchesteru City

Pioczątkowe dwadzieścia minut było bardzo wyrównanym widowiskiem. Pierwszą groźną sytuację stworzyli piłkarze City na początku spotkania, gdy Raheem Sterling wpadł w pole karne, ale jego strzał został zablokowany przez Fernando Marcala. 

W 24. minucie Lyon niespodziewanie objął prowadzenie. Karl Toto Ekambi dostał znakomite prostopadłe podanie, wyszedł sam na sam z Edersonem, ale Eric Garcia zdążył go zablokować. Po chwili piłka piłka spadła pod nogi Maxwella Corneta, który precyzyjnym strzałem tuż przy lewym słupku pokonał Edersona. Sędzia jeszcze konsultował się z systemem VAR czy nie było spalonego, ale ostatecznie uznał gola dla zespołu Rudiego Garcii. Dla Maxwella Corneta było to już 4. trafienie przeciwko "Obywatelom" w 3. meczu z tym rywalem w Lidze Mistrzów!

W kolejnych minutach zaczęła zarysowywać się coraz wyraźniejsza przewaga Manchesteru City, który usilnie dążył do szybkiego wyrównania. W 39. minucie po strzale Kevina De Bruyne z rzutu wolnego z lewej strony boiska Anthony Lopes popisał się dobrym piąstkowaniem. 

W doliczonym czasie do pierwszej części oko w oko z Lopesem stanął Sterling, ale jego uderzenie zostało zablokowane przez ofiarnie interweniującego Maxwela Corneta.

W drugiej połowie Lyon bronił się w dalszym ciągu bardzo umiejętnie i skutecznie rozbijał ataki Manchesteru City. W 60. minucie Anthony Lopes popisał się ładną paradą po strzale De Bruyne z wolnego.

Cztery minuty później mocne uderzenie z dystansu Marcala pewnie obronił Ederson. W 66. minucie tuż przed linią pola karnego faulowany był Gabriel Jesus po faulu Marcelo. Arbiter ukarał Brazylijczyka żółtą kartkę, a zespół Guardioli stanął przed wyśmienita szansą na wyrównanie. Do piłki podszedł De Bruyne, ale jego strzał poszybował nad bramką Lopesa.

Ataki Manchesteru City przyniosły skutek w 69. minucie. Raheem Sterling znalazł się w polu karnym na lewej stronie. Najpierw wymanewrował rywala, a po chwili idealnie wyłożył piłkę Belgowi, który precyzyjnym strzałem tuż przy słupku doprowadził do remisu.

Zaledwie kilka minut później Cornet padł w polu karnym City po starciu z Kylem Walkerem, ale arbiter nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego. Po chwili uderzenie Jesusa obronił Lopes.

Dwa ciosy rezerwowego. Moussa Dembele daje Lyonowi awans do półfinału Ligi Mistrzów!

Gdy wydawało się, że City obejmie prowadzenie, to zabójczy kontratak wyprowadzili gracze Rudiego Garcii. Houssem Aouar podał do Moussy Dembele, który zaledwie kilka minut wcześniej pojawił się na boisku. Napastnik Lyonu w sytuacji sam na sam z Edersonem wpakował piłkę do siatki między nogami bramkarza Manchesteru City.

W 86. minucie koszmarne pudło zanotował Sterling, który nie trafił z kilku metrów na pustą bramkę. Ta sytuacja zemściła się na zespole Man City kilkadziesiąt sekund później. Hssam Aouar oddał mocne uderzenie w światło bramki Edersona, który zachował się nie najlepiej i wypiąstkował piłkę prosto przed siebie, a skuteczną dobitką popisał się Dembele, strzelając swojego drugiego gola!

Ostatecznie Manchester City przegrał sensacyjnie z Lyonem 1:3. Zespół Rudiego Garcii w półfinale zmierzy się z Bayernem Monachium w środę 19 sierpnia. Dzień wcześniej odbędzie się pierwszy półfinał spotkanie RB Lipsk - PSG.

Przeczytaj także: