Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Wielki mecz Szymona Marciniaka w LM! Polscy sędziowie mogli wygrać największą szansę w życiu

Praca Szymona Marciniaka w czwartkowym meczu Ligi Mistrzów między RB Lipsk i Atletico Madryt została oceniona bardzo wysoko. Polscy sędziowie przez wielu zostali uznani za jednych z najlepszych aktorów widowiska i to mimo jednej kontrowersyjnej, ale raczej dobrze ocenionej sytuacji. Kto wie, czy takim meczem polscy sędziowie nie wygrali szansy na coś więcej. Być może nawet poprowadzenie finału, któregoś z europejskich pucharów, bo o tym mówiło się już w lutym.

Już po kwadransie czwartkowego spotkania RB Lipsk z Atletico Madryt, którego stawką jest miejsce w półfinale LM, miała miejsce pierwsza kontrowersja. Pomocnik drużyny ze stolicy Hiszpanii Saul Niguez został zahaczony w polu karnym przez bramkarza Lipska Petera Gulacsiego. Mimo protestów piłkarzy Atletico Szymon Marciniak nie zdecydował się na podyktowanie jedenastki.

Zobacz wideo Bartosz Kapustka w Legii. "Vuković potrafi odbudować piłkarzy"

Jedna kontrowersyjna, ale raczej słuszna decyzja

Czy polski sędzia miał rację? Zdania w tej kwestii są podzielone, ale zdecydowana część głosów twierdzi, że karnego nie powinno w tej sytuacji być. Były hiszpański arbiter Juan Andujar Oliver, który poprowadził ponad sto spotkań w najwyższej klasie rozgrywkowej w swoim kraju, jest zdania, że Marciniak podjął słuszną decyzję. - Był kontakt pomiędzy zawodnikami, ale bardzo delikatny. Nie na tyle mocny, by kwalifikował się do podyktowania karnego - argumentował w programie "Marcador" na antenie radia Marca.

Innego zdania jest za to jego rodak, także były sędzia, pełniący funkcję eksperta radia Cadena SER i dziennika "AS" Eduardo Iturralde Gonzalez. - To jest karny. Po głupim, przypadkowym błędzie, ale mimo wszystko karny. To, że intencją bramkarza nie był atak na rywala, nie ma żadnego znaczenia. Przepis o intencjonalności faulu już dawno został usunięty - tłumaczył Iturralde, który przez wiele lat sędziował mecze Ligi Mistrzów.

Marciniak wygrał szansę na coś więcej?

Wydaje się, że mimo wszystko nie była to sytuacja, w której należało podyktować rzut karny, dlatego polscy sędziowie podjęli kontrowersyjną, ale dobrą decyzję. W kolejnych minutach zaś polski skład sędziowski podejmował bardzo pewne i szybkie decyzje, które były szeroko komentowane w social mediach. Wydaje się, że w finałowej ósemce Ligi Mistrzów, Marciniak mógł tym ćwierćfinałem wygrać szansę na poprowadzenie samego finału, choć wiadomo, że będzie o to bardzo trudno. Bardziej realne byłoby sędziowanie finału Ligi Europy, o którym także mówiło się, że może trafić w ręce Marciniaka. 

John Bennett z BBC napisał, że "sędzia jest bardzo dobry w tym spotkaniu". Wtórował mu Calvin 'Emeka' Onwuka z aclsports.com

- Najlepszy na boisku? Sędzia! - pisał jeden z bezstronnych kibiców. 

Marciniak jest ze Skominą dwoma najlepszymi sędziami świata - pisał kolejny.