Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Hiszpańskie media bezlitosne dla gwiazdy Realu: "Zatopił Madryt", "Wydał wyrok na Real"

Real Madryt drugi raz przegrał z Manchesterem City 1:2 i w piątek pożegnał się z Ligą Mistrzów już w 1/8 finału rozgrywek. Hiszpańskie media są bezlitosne dla Raphaela Varane'a, którego dwa kompromitujące błedy dały Anglikom obie bramki. - Varane "zatopił" Real - pisze w swoim internetowym wydaniu madrycki dziennik "ABC".

Choć oczywiście Real był w piątkowy wieczór w Manchesterze gorszy jako zespół, to ta porażka będzie miała twarz Raphaela Varane'a. Francuz, który miał w rewanżu być liderem formacji defensywnej po tym, jak za czerwoną kartkę pauzować musiał Sergio Ramos, zawiódł na całej linii.

Nie tylko nie był liderem, ale i popełniał godne juniora błędy. Na początku pierwszej połowy w pozornie niegroźnej sytuacji dał odebrać sobie piłkę kilka metrów przed własną bramką, co skończyło się golem Raheema Sterlinga. I jeśli ktoś myślał wtedy, że obrońca Realu limit błędów wyczerpał, to musiał się mocno zdziwić godzinę później. Kiedy Real wciąż był w grze dzięki wyrównującej bramce Karima Benzemy, Varane ponownie dał o sobie znać. Tym razem zaliczył "asystę" przy trafieniu Gabriela Jesusa, który przejął zbyt lekko podaną przez Francuza do bramkarza Thibaut Courtois piłkę.

Bramka na 2:1 praktycznie "zabiła" ten dwumecz. Niemal wszystkie hiszpańskie media zgodnie twierdzą, że błędy Varane'a były kluczowe dla losów spotkania. - Varane wydał wyrok na Real - tytułuje swoją relację z meczu internetowe wydanie dziennika "Marca". - Varane otworzył drzwi Manchesterowi - czytamy natomiast w tekście otwierającym inny madrycki serwis as.com. - Koszmarna noc Francuza - pisze z kolei "En Confidencial". Okładki sobotnich wydań gazet z pewnością będą wyglądać podobnie.

Zobacz wideo Lech zarobi miliony na transferach? "Jest duże zainteresowanie naszymi piłkarzami" [SEKCJA PIŁKARSKA #57]

Varane: To moja porażka

Po meczu Varane udzielił krótkiego wywiadu telewizji Movistar, w którym winę za przegraną wziął na siebie: - To moja porażka i muszę się z tym pogodzić. Byliśmy dobrze przygotowani do tego meczu, ale te błędy dużo nas kosztowały. Jest mi smutno z powodu moich kolegów i ich wysiłku. Muszę teraz pokazać charakter i wrócić lepszy, silniejszy, teraz koncentruje się na tym. To będzie trudna noc. Uwielbiam rywalizować, a dzisiaj przegraliśmy i ja zawiodłem.

Real drugi raz z rzędu odpadł w 1/8 finału Ligi Mistrzów. W zeszłym roku madrytczycy w tej samej fazie rozgrywek ulegli rewelacji poprzedniej edycji LM Ajaksowi Amsterdam. Mimo wszystko zespół ze stolicy nie zaliczy minionego sezonu do nieudanych. Po trzyletniej przerwie Real odzyskał mistrzostwo kraju, a do tego w styczniu zdobył również Superpuchar Hiszpanii.