Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Bale nie chciał polecieć na mecz Ligi Mistrzów. Miał inne plany. Telewizja go przyłapała

Gareth Bale z własnej woli nie poleciał do Manchesteru na rewanżowy mecz 1/8 finału Ligi Mistrzów. Nie przeszkodziło mu to jednak w rozegraniu kolejnej partii golfa.

Już w piątek Real Madryt spróbuje odrobić straty z pierwszego meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. Zespół Zinedine'a Zidane'a przegrał u siebie z Manchesterem City 1:2 i jego szanse na awans do turnieju finałowego, który odbędzie się w Lizbonie, nie są duże.

Zobacz wideo Lech zarobi miliony na transferach? "Jest duże zainteresowanie naszymi piłkarzami" [SEKCJA PIŁKARSKA #57]

W piątek w Manchesterze Real na pewno zagra bez Garetha Bale'a, który nie znalazł się wśród zawodników powołanych na ten mecz. - Brak Bale'a? Wiele się o tym mówi, a my po prostu mamy relację opartą na szacunku. Rozmawialiśmy na temat meczu w Manchesterze i on wolał w nim nie zagrać. Nic więcej. Reszta jest między mną a nim - powiedział Zidane na czwartkowej konferencji prasowej.

W momencie gdy Francuz wypowiadał te słowa, mówiąc m.in. o wzajemnym szacunku, Bale nie siedział jednak w domu i nie zastanawiał się nad swoją przyszłością. Stacja telewizyjna El Chiringuito opublikowała materiał wideo, na którym widać, jak Walijczyk w tym samym czasie rozgrywa partię w golfa.

Relacje Bale'a z Zidanem od dawna są przedmiotem publicznej dyskusji. Walijczyk nie wygląda jak zawodnik, który chciałby jeszcze grać w Realu Madryt, a Francuz wyraźnie nie widzi sensu w dawaniu mu kolejnych szans. W sezonie 2019/20 Bale rozegrał 20 meczów (raptem 1260 minut), w których strzelił trzy gole i zanotował dwie asysty.

Wszystko wskazuje na to, że Walijczyk za chwilę opuści Real Madryt, a czwartkowa sytuacja jest tylko kolejnym potwierdzeniem tej tezy.

Czytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .