Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Asystent Guardioli ujawnił kulisy największej kompromitacji Bayernu. Czołowi piłkarze zdradzili Hiszpana

Domenec Torrent, asystent Pepa Guardioli podczas jego pracy w Bayernie Monachium, opisał tajniki szatni z meczu z Realem Madryt w półfinale Ligi Mistrzów. Jego zdaniem piłkarze postanowili nie posłuchać taktyki, którą przedstawił im Hiszpan.

Porażka Bayernu Monachium z Realem Madryt aż 0:4 to jedna z największych klęsk w karierze trenerskiej Pepa Guardioli. W pierwszym meczu "Królewscy" wygrali 1:0 na Santiago Bernabeu, przez co mistrzowie Niemiec mogli walczyć na własnym stadionie o odrobienie strat. Jego asystent podczas pracy w niemieckim klubie, Domenec Torrent, zdradził kulisy tego spotkania. Jego zdaniem piłkarze zlekceważyli polecenia, które wydał im hiszpański szkoleniowiec.

Zobacz wideo Top 6 goli polskich napastników w sezonie 19/20 [ELEVEN SPORTS]

- Pomysłem Pepa było czekanie i obserwacja, ale czołowi piłkarze chcieli działać szybciej, bardziej burzliwie. Pojawiły się jednak błędy w grze defensywnej, gdy tracili kolejne bramki, co się zdarza. Przy pomyśle Pepa i większej kontroli, może też byśmy przegrali 0:4, a może nawet 0:5 - podkreślił Torrent.

Asystent Guardioli zdradził także, że Hiszpan miał swoich ulubieńców w szatni Bayernu. - Lahm był kolejnym Xavim dla Pepa. Mógłby grać z nami w Barcelonie, dzięki swojej wielkiej inteligencji w grze - dodał Torrent, który wraz z Guardiolą był krytykowany za brak sukcesów na arenie międzynarodowej, choć w Niemczech sięgnęli po trzy tytuły mistrzowskie z rzędu.

Przeczytaj także:

Więcej o:
Komentarze (6)
Asystent Guardioli zdradza szczegóły największej kompromitacji Bayernu. Czołowi piłkarze zdradzili Hiszpana
Zaloguj się
  • 1234pablo

    Oceniono 5 razy 5

    Ale pierdy...

  • elvisek101

    Oceniono 3 razy 3

    Może zrobić akcję, żeby artykuły napisali róznej maści hejterzy i krytykanci, niech się wykażą, a nie ciągle krytykują, nikt ich przecież tutaj na siłę nie trzyma.

  • segregator-a5

    Oceniono 3 razy 3

    Bardzo obszerny, mam nadzieję już na zawsze wyczerpujący zagadnienia bawarskiej szatni "artykuł". Czy "redaktor" Górka wytarł już pot z czoła? To może teraz coś o tym, jak to potęgi obserwują Karbownika? Grabary też dawno nie było.

  • andienerven

    0

    aha?

    "Pomysłem Pepa było czekanie i obserwacja, ale czołowi piłkarze chcieli działać szybciej, bardziej burzliwie. Pojawiły się jednak błędy w grze defensywnej, gdy tracili kolejne bramki, co się zdarza. Przy pomyśle Pepa i większej kontroli, może też byśmy przegrali 0:4, a może nawet 0:5"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX