Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Andrij Szewczenko o interwencji Jerzego Dudka: Wyrzucam telefon. Stop, stop!

- Nawet teraz nie mogę na to patrzeć - powiedział Andrij Szewczenko o słynnej interwencji Jerzego Dudka w finale Ligi Mistrzów 2005.

To był jeden z najbardziej szalonych meczów w historii futbolu. AC Milan prowadził do przerwy z Liverpoolem 3:0 w finale Ligi Mistrzów w Stambule, ale potem w ciągu sześciu minut stracił całą swoją przewagę. W dogrywce Jerzy Dudek dokonał cudu za sprawą swojej podwójnej interwencji na Andriju Szewczence - najpierw odbił piłkę po jego uderzeniu głową, a następnie obronił dobitkę, co wydawało się niemożliwe.

Zobacz wideo Karbownik może grać w jednej z najlepszych lig w Europie! "Myślę, że trafi do TOP 5"

UEFA przypomniała tę interwencję na Twitterze 23 marca, gdy były reprezentant Polski obchodził 47. urodziny. Wspomnienie tej sytuacji nie jest najmilsze dla Szewczenki. - Kilka miesięcy temu UEFA ją przypomniała. Nawet teraz nie mogę na to patrzeć. Gdy to widzę, od razu się odwracam i wyrzucam telefon. Stop, stop! - powiedział Ukrainiec w rozmowie na Instagramie z Christianem Vierim, innym znakomitym byłym piłkarzem. Szewczenko został zatrzymany przez Dudka również w serii rzutów karnych; Polak obronił jego "jedenastkę", dzięki czemu Liverpool mógł cieszyć się z triumfu.

- Ale powiedz mi, czy znasz prawdziwego mistrza, który nie zaznałby wielkiego rozczarowania w życiu? To jest piękne, wszyscy jesteśmy ludźmi. Podnosimy się po porażkach i ruszamy dalej - stwierdził Ukrainiec, zwycięzca Złotej Piłki z 2003 roku.

Przeczytaj też:

Więcej o:
Komentarze (48)
Andrij Szewczenko o interwencji Jerzego Dudka: Wyrzucam telefon. Stop, stop!
Zaloguj się
  • maxthebrindle

    Oceniono 18 razy 12

    Średnio interesuję się piłką, a tamtego dnia leciałem z Budapesztu zdaje się do Dublina. Tak się złożyło, że lądowałem gdy już były rzuty karne i... wszedłem na halę przylotów akurat w momencie, gdy Dudek obronił strzał Szewczenki. Mecz był pokazywany na ekranach na lotnisku, Irlandczycy są zagorzałymi fanami klubów angielskiej ligi, więc zainteresowanie było olbrzymie... No więc wychodzę na halę i dokładnie w tym momencie - ryk szczęścia z setek gardeł. Pomyślałem sobie: okay, ale dlaczego ludzie aż tak się cieszą, że wróciłem z Węgier? :-)
    Naprawdę minęła chwila, zanim zrozumiałem, dlaczego się tak drą :-D

  • Michał Kusyk

    Oceniono 10 razy 10

    krzy01 XD Polak ratuje zespół w dogrywce i w serii rzutów karnych, zdobywa puchar Ligi Mistrzów, staje się legędą Liverpoolu, a ty jeszcze go hejtujesz pisąc "powinien złapać".

  • donarturos1

    Oceniono 7 razy 5

    To jest prawdziwa ręka Boga.

  • mietekkowalski

    Oceniono 5 razy 5

    Ta mina - bezcenna! Dudek już wtedy wiedział, jak wszyscy widzowie...

  • a8ucewiczz

    Oceniono 5 razy 5

    tego wieczoru byliśmy w klubie w Olsztynie - taka zapyziała nora zwana Impuls, gdzie kelnerki okradały gości, a bramkarze swoich gości bili, ale nieważne. Na czas karnych wyłączona została muzyka, tańce się skończyły i wszyscy oglądali co wyrabiał Jurek. Pamiętam to jak dziś.

  • dolegapit

    Oceniono 3 razy 3

    Interwencja bramkarska, która na pewno przeszła do historii futbolu. Świetne uderzenie Szewczenki po koźle, dobra obrona piłki Dudka a potem to już tylko świetny refleks Dudka i ogromne szczęście ale myślę, też że i doświadczenie bramkarza, bo jeżeli napastnik z bliska na siłę chce umieścić piłkę to poleci ona po linii prostej. Tylko tam nie było czasu, żeby się nad tym zastanowić. Tylko instynktownie dało się to obronić. Gdyby Szewczenko trafił to byłoby już raczej po zawodach.

  • wino0000006

    Oceniono 10 razy 2

    A później w finale LM - jedno z najbardziej widowiskowych i dramatycznych spotkań zakończone tańcem węża Dudka - coś pięknego.

  • leopold_thebrave

    Oceniono 1 raz 1

    Oglądałem to w sporym pubie w Walii i kibicowałem Milanowi razem z dwoma innymi osobami. W Polsce pewnie nie dożylibyśmy drugiej połowy...

  • ponury_drab

    Oceniono 1 raz 1

    Ogladalem ten mecz z grupa amerykanskich studentow, ktorzy pilka nozna nie przejmowali sie. Ale p kazdej paradzie Dudka podrywali sie z krzesel, a po rzutack karnych zaczeli sie obejmowac i skakac z radosci.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX