Vinicius wskazał przyczynę porażki Realu Madryt. "Każdy to widział. Zawsze tak będzie"

Vinicius Junior po meczu Realu Madryt wskazał przyczyny porażki z Manchesterem City. Skrzydłowy uważa, że za przegraną "Królewskich" w Lidze Mistrzów stoją sędziowie, którzy mają "działać na szkodę Realu".

Real Madryt przegrał w Lidze Mistrzów z Manchesterem City (1:2). Brazylijski skrzydłowy uważa, że na wynik spotkania wpływ mieli sędziowie. - Sędzia ma do dyspozycji system VAR, ale nie chciał z niego skorzystać - powiedział dziennikarzom Vinicius Junior

Zobacz wideo Wielki fan Lewandowskiego marnuje talent?

Vinicius Junior po meczu: Gabriel Jesus faulował przy bramce. Wszyscy to wiedzą

Według 19-letniego napastnika Realu, praca arbitra Daniele'a Orsato nie była sprawiedliwa. Vinicius Jr. wskazał decyzje sędziego, które według niego wpłynęły na przegraną "Królewskich" z Manchesterem City.

- Gabriel Jesus popełnił faul przy pierwszej bramce. Wszyscy to wiedzą. Widziałem ten faul z boiska, nie musiałem oglądać powtórki w szatni - skomentował Vinicius. Zdaniem Brazylijczyka, Gabriel Jesus w 78. minucie sfaulował pod bramką Realu Sergio Ramosa, przez co udało mu wyrównać wynik spotkania.

Według piłkarza decyzja sędziów miała wpływ także na jego własną grę. Młody Brazylijczyk sądzi, że Orsato źle ocenił sytuację z pierwszej połowy meczu. - Podobnie przy faulu Riyada Mahreza. Sędzia odgwizdał moje przewinienie - stwierdził Vinicius.

Vinicius ocenia pracę sędziów: Czy sędziowie gwiżdżą przeciwko nam? Tak

Piłkarz uważa, że sędziowie celowo działają na niekorzyść Realu. - Sędziowie zawsze traktują nas tak samo. Sergio Ramos w meczu z Levante dostał żółtą kartkę już za pierwszy faul - to jest nienormalne. Czy sędziowie gwiżdżą przeciwko nam? Tak. Jesteśmy klubem z największą liczbą zwycięstw w Lidze Mistrzów, więc zawsze tak będzie - powiedział zawodnik.

Vinicius tym samym nawiązał do kapitana "Królewskich", Sergio Ramosa, który otrzymał czerwoną kartkę w 86. minucie po faulu na Jesusie. Jest to czwarta czerwonka kartka 33-letniego obrońcy w Lidze Mistrzów

Przed rewanżem z Manchesterem City, Real Madryt zagra ważny mecz z FC Barceloną. El Clasico odbędzie się już w najbliższą niedzielę 1 marca. Spotkanie pomoże rozstrzygnąć, który klub utrzyma się na pierwszym miejscu w lidze. Skrzydłowy przyznał, że jest pozytywnie nastawiony przed spotkaniem z "Dumą Katalonii". - Mamy świetny sezon i będziemy ciężko pracować do niedzieli. Ta przegrana na nas nie wpłynie - wyznał zawodnik. 

Więcej o: