Osiem minut, które wstrząsnęły Realem Madryt. Manchester City bliżej awansu

Manchester City pokonał Real Madryt 2:1 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów.

To było osiem minut, które wstrząsnęło Realem Madryt. W 78. minucie doskonałym zachowaniem w polu karnym i dośrodkowaniem popisał się Kevin De Bruyne, a gola głową na 1:1 strzelił Gabriel Jesus. Pięć minut później goście prowadzili już 2:1. Najpierw Daniel Carvajal sfaulował we własnym polu karnym Raheema Sterlinga, a jedenastkę na bramkę dla Manchesteru City pewnie zamienił De Bruyne.

Zobacz wideo Flavio Paixao o Lechii i Lidze Mistrzów [SEKCJA PIŁKARSKA]

Real był w szoku. Chociaż zespół Zinedine'a Zidane'a prowadził od 60. minuty po golu Isco i asyście Viniciusa Juniora, to przegrał przed własną publicznością z mistrzami Anglii 1:2 w pierwszym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów. 

Manchester City pokonał Real Madryt

Co więcej, Real w rewanżu zagra bez swojego kapitana - Sergio Ramosa. W 86. minucie Hiszpan sfaulował wychodzącego na czystą pozycję Jesusa i musiał opuścić boisko. Fatalny błąd popełnił tu Casemiro, który podał wprost pod nogi napastnika Manchesteru City.

Manchesteru City, który do straty gola przeważał na Santiago Bernabeu. W pierwszej połowie goście mieli dwie dogodne okazje, jednak dwukrotnie do siatki nie trafił Jesus. Raz zatrzymał go Courtois, a raz jego strzał na linii zatrzymał Casemiro.

Real starał się odgryzać, m.in. doskonałą sytuację przed przerwą zmarnował Vinicius Junior, jednak gospodarze najlepiej grali po strzeleniu gola. I kiedy wydawało się, że drużyna Zidane'a zaraz podwyższy prowadzenie, moment nieuwagi sprawił, że zespół posypał się i stracił dwa gole. Gole, które mogą zaważyć o tym, kto awansuje do ćwierćfinału rozgrywek.

Rewanż Manchester City - Real Madryt 17 marca o godzinie 21:00.

Więcej o: