Sport.pl
  
Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Sergio Busquets przeprasza kibiców po klęsce z Liverpoolem: "To będzie bolało przez długi czas. Sytuacja sprzed roku się powtórzyła"

Liverpool pokonał wczoraj Barcelonę 4:0 w półfinale Ligi Mistrzów i awansował do madryckiego finału. Blamaż "Dumy Katalonii" skomentował po spotkaniu Sergio Busquets, który przeprosił kibiców za fatalny występ drużyny na Anfield.

To co wydawało się niemożliwe, dokonało się wczoraj na Anfield. Po porażce 3:0 w pierwszej odsłonie półfinału Ligi Mistrzów, Liverpool pokonał wczoraj FC Barcelonę 4:0 i zameldował się w madryckim finale. Drużyna Juergena Kloppa zagrała fenomenalne spotkanie, czego nie można powiedzieć o ospałej, zwłaszcza w drugiej połowie, „Dumie Katalonii”. Fatalny występ Barcelony skomentował Sergio Busquets, który nie omieszkał przeprosić kibiców. 

Sergio Busquets po meczu z Liverpoolem: „Przepraszam kibiców. Sytuacja z Rzymu się powtórzyła”

Przypomnijmy, że przed rokiem Barcelona pożegnała się z Ligą Mistrzów w ćwierćfinale, choć w pierwszym meczu pokonała AS Romę 4:1. W rewanżu na Stadio Olimpico zespół Ernesto Valverde uległ jednak 0:3. Busquets przyznał w pomeczowym wywiadzie, kolejna taka klęska jest niezwykle bolesna: – Po tym, jak odpadliśmy z Romą, sytuacja się powtórzyła. Teraz wynik z pierwszego spotkania znów był dla nas korzystny, a jednak nie potrafiliśmy tego wykorzystać. To bardzo przykre, a my jesteśmy winowajcami. Przepraszam kibiców. Ta porażka będzie bolała przez długi czas – powiedział pomocnik „Blaugrany”.

– Rywale byli dziś od nas lepsi i bardziej zaangażowani od początku meczu. Mieliśmy szansę na zdobycie gola, ale tak się nie stało. Liverpool cały czas na nas naciskał, zwłaszcza po zdobyciu gola, a wtedy gra się niezwykle trudno. Rywal był od nas sprytniejszy – przy czwartym golu zwiódł nas wszystkich w polu karnym, a nieobstawiony zawodnik zdobył gola – dodał Busquets

Więcej o:
Komentarze (1)
Sergio Busquets przeprasza kibiców po klęsce z Liverpoolem: "To będzie bolało przez długi czas. Sytuacja sprzed roku się powtórzyła"
Zaloguj się
  • j666

    Oceniono 1 raz -1

    Z tego co pamiętam, to niejaki Emery chciał, aby Krychowiak grał tak jak Busquets, czego Grzesiek stanowczo odmówił.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX