Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Klopp o rzucie rożnym: To było za szybkie dla mnie. O mój Boże, geniusz!

- Nawet nie widziałem, kto wykonał rzut rożny - powiedział Juergen Klopp o czwartym, decydującym golu dla Liverpoolu.
Zobacz wideo

W 79. minucie spotkania Liverpool - Barcelona (4:0) Trent Alexander-Arnold zaskakująco szybko wznowił grę z rzutu rożnego, podając piłkę do Divocka Origiego, który strzelił decydującego gola o awansie. Piłkarze Barcelony byli zaskoczeni, jako że w tym czasie dopiero ustawiali się w obronie. - Wszyscy wiemy, że w takich sytuacjach potrzeba szczęścia lub momentu geniuszu jak ten Trenta Alexandra-Arnolda. Zobaczyłem piłkę w siatce i nawet nie wiedziałem, kto wykonał rzut rożny. To było za szybkie dla mnie. O mój Boże, geniusz - powiedział Juergen Klopp. Alexander-Arnold wytłumaczył po meczu, że "to był po prostu instynkt".

Klopp: Nie zrobilibyśmy tego bez kibiców

- W pierwszym meczu przegranym 0:3 nasz występ był lepszy niż wynik. Teraz Barcelona zagrała lepiej niż wskazywałoby na to 0:4 - dodał Klopp. I stwierdził, że "nie było szans na to", by osiągnąć taki wynik przy pustym stadionie. - Ten klub składa się z atmosfery, emocji, pasji do piłki nożnej. To nie może działać bez żadnego z tych elementów. Ten klub ma ogromne serce i tego wieczoru biło jak szalone. Można było je słyszeć i poczuć na całym świecie - powiedział trener Liverpoolu.

Więcej o: